Forum ŚlubnePortal Ślubno Weselny www.WyjdzZaMnie.pl
Wesele - przejdź na portal || Forum ślubne | Suknie ślubne | Komis sukien ślubnych | Zapowiedzi Portal Ślubno Weselny www.WyjdzZaMnie.pl
FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   
Go to
Forum Forum Ślubne Strona Główna -> Zwyczaje i tradycje

Co z osobą towarzyszącą świadka?
Idź do strony : Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
liteona
Hobbysta forumowy
liteona jest offline 



Dołączył: 20 Cze 2010
Posty: 17203
Pomocy: 12
Skąd: Chełm
Data ślubu: 30.04.2011r./20.08.2011r.
Wiek: 30

PostWysłany: Czw Lip 05, 2012 1:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Mówisz zespołowi, ze nie życzysz sobie sprośnych zabaw i dowcipów i po problemie Wink
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer GG



MałaMi
Mocno uzależniony
MałaMi jest offline 



Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 2476
Pomocy: 1
Skąd: śląskie
Data ślubu: 6.06.2009
Wiek: 41

PostWysłany: Sob Lip 07, 2012 8:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
My dokładnie powiedzieliśmy zespołowi czego nie chcemy i tego nie robili. Zresztą u nas nie ma takiej tradycji, że nowa para ma się całować.

Co do sadzania świadków to u nas siedzieli obok nas razem z osobami towarzyszącymi i przy tym stole siedzieli jeszcze nasi znajomi. A rodziny siedziały przy innych stołach.
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aniusia22
Początkujący
aniusia22 jest offline 



Dołączył: 16 Sie 2012
Posty: 38





PostWysłany: Sob Wrz 08, 2012 8:45 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
ja byłam "osobą towarzyszącą" od świadka. pierwsze co mi się nie podobało, że siostra obecnego męża zaprosiła mnie właśnie tak bezimiennie, jako o.t....po drugie obecny mąż miał masę obowiązków: między innymi pilnowanie kieliszków gości. to był najgorszy ślub i wesele, na jakim byłam. nie dość, że czułam się tam przez to zaproszenie na nie do końca oczekiwaną, a po drugie ówczesny chłopak był zaangażowany w polewanie, ja nikogo prawie nie znałam...jakaś masakra.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odrobina
Początkujący
Odrobina jest offline 



Dołączył: 06 Wrz 2012
Posty: 20

Skąd: Kraków
Data ślubu: 2015
Wiek: 30

PostWysłany: Sro Wrz 12, 2012 1:54 pm    Temat postu: świadek Odpowiedz z cytatem
Ja się cały czas wacham kogo porposić na świadka Sad mam dwie bardzo bliskie przyjaciółki, boję się, że któraś z nich się obrazi! Może wezmę siostre? Jak lepiej? Pomocy:( Shocked Shocked Shocked Shocked
_________________
"Przyszłość należy do tych co kochają, a nie do tych co nienawidzą, do tych co wierzą, a nie do tych co nie wierzą."
Pius XII
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
izunia86i
Ultra fanatyk
izunia86i jest offline 



Dołączył: 26 Lut 2009
Posty: 15330
Pomocy: 11
Skąd: UK/CK
Data ślubu: 29,08,2009
Wiek: 33

PostWysłany: Czw Wrz 13, 2012 3:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
To chyba lepiej na świadka weż siostę a przyjaciółki mogą być druhnami:)
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
sandibel
Hobbysta forumowy
sandibel jest offline 



Dołączył: 24 Mar 2009
Posty: 35081
Pomocy: 39
Skąd: Knurów
Data ślubu: 11.06.2011
Wiek: 30

PostWysłany: Czw Wrz 13, 2012 3:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
to weź siostrę
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
barbara_2cby

barbara_2cby jest offline 



Dołączył: 19 Wrz 2012
Posty: 3


Data ślubu: 07.09.2013
Wiek: 32

PostWysłany: Sro Wrz 19, 2012 5:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Dokładnie, siostra jest ważniejsza Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Solina

Solina jest offline 



Dołączył: 10 Gru 2012
Posty: 7



Wiek: 33

PostWysłany: Pon Gru 10, 2012 11:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Spokojnie możesz iść jako osoba towarzysząca:) Świadek raczej za wiele do roboty nie ma, ale z pewnością musi mieć się z kim bawić na weselu:)SmileSmile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Mikołaj1988
Mocno uzależniony
Mikołaj1988 jest offline 



Dołączył: 16 Cze 2012
Posty: 2886





PostWysłany: Nie Sty 06, 2013 11:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
aniusia22 napisał:
ja byłam "osobą towarzyszącą" od świadka. pierwsze co mi się nie podobało, że siostra obecnego męża zaprosiła mnie właśnie tak bezimiennie, jako o.t....po drugie obecny mąż miał masę obowiązków: między innymi pilnowanie kieliszków gości. to był najgorszy ślub i wesele, na jakim byłam. nie dość, że czułam się tam przez to zaproszenie na nie do końca oczekiwaną, a po drugie ówczesny chłopak był zaangażowany w polewanie, ja nikogo prawie nie znałam...jakaś masakra.

A co to za różnica w jaki sposób zostałaś zaproszona czy po imieniu czy jako os. tow. i tak wiadomo że mąż ciebie weźmie do towarzyszenia. Rolling Eyes
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Stefcia
Hobbysta forumowy
Stefcia jest offline 



Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 20433
Pomocy: 10
Skąd: Aleksandrów Kujawski/Toruń
Data ślubu: 11.06.2011
Wiek: 33

PostWysłany: Nie Sty 06, 2013 11:26 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
dla niektórych to ma znaczenie. Dla mnie tak średnio, ale wiem, ze jak dostaliśmy zaproszenie od kolegi M, to M był niezadowolony, jak nie wymienilli mnie z imienia i nazwiska, tylko jako osoba towarzysząca, a mnie znali. Mnie to aż tak nie przeszkadzało, ale rozumiem jego punkt widzenia. Odebrał to jako potraktowanie mnie jako osoby obcej, a bylismy już długo razem
_________________


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
liteona
Hobbysta forumowy
liteona jest offline 



Dołączył: 20 Cze 2010
Posty: 17203
Pomocy: 12
Skąd: Chełm
Data ślubu: 30.04.2011r./20.08.2011r.
Wiek: 30

PostWysłany: Nie Sty 06, 2013 3:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Mi to też nie przeszkadza, ale jak zapraszałam kolegę P. i wpisałam jego już narzeczoną jako osoba towarzysząca, to podobo miała jakieś wąty Wink
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Anonymous
Gość











PostWysłany: Pią Lip 12, 2013 1:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
No właśnie a przecież świadkowie także muszą się z kimś bawić na tym weselu Smile

W kościele partnerka będzie sama siedzieć a potem to już razem. Nic w tym nie ma dziwnego Wink
Powrót do góry
MowisziMasz_com_pl
Początkujący
MowisziMasz_com_pl jest offline 



Dołączył: 25 Maj 2013
Posty: 28





PostWysłany: Pon Sie 12, 2013 10:23 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Moim zdaniem nie masz się czego obawiać. Jedynym miejscem, w którym będziecie siedzieli osobno jest kościół. Na weselu na pewno będziecie siedzieć razem obok państwa młodych. Na pewno nie powinnaś się czuć pominięta.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ula_la

ula_la jest offline 



Dołączył: 07 Maj 2014
Posty: 6





PostWysłany: Sro Maj 07, 2014 2:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Nie chce nikogo straszyc, ale byłam kiedys na takim weselu, że świadkowie siedzieli z Państwem Młodym przy prezydialnym stole, a ich osoby towarzyszace przy stole z rodziną.
Gdybym miała byc w takiej sytuacji chyba bym się obraziła... i nie poszła wcale.... na szczeście to nie ja, ani nie moj partner bylismy świadkami:)

Gdyby komuś przyszedł taki głupi pomysł do głowy zdecydowanie odradzam!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mikołaj1988
Mocno uzależniony
Mikołaj1988 jest offline 



Dołączył: 16 Cze 2012
Posty: 2886





PostWysłany: Pią Maj 09, 2014 8:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
ula_la napisał:
Nie chce nikogo straszyc, ale byłam kiedys na takim weselu, że świadkowie siedzieli z Państwem Młodym przy prezydialnym stole, a ich osoby towarzyszace przy stole z rodziną.
Gdybym miała byc w takiej sytuacji chyba bym się obraziła... i nie poszła wcale.... na szczeście to nie ja, ani nie moj partner bylismy świadkami:)

Gdyby komuś przyszedł taki głupi pomysł do głowy zdecydowanie odradzam!


U nas tak było. Świadkowa siedziała z nami a jej mąż siedział gdzie indziej z resztą rodziny. Ale to sami tak się rozsiedli bo u nas każdy siadał gdzie chciał.

Nic dla mnie dziwnego że może się zdarzyć że partner świadka siedzi osobno.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Ślubne Strona Główna -> Zwyczaje i tradycje Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony : Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 3 z 6

 
Skocz do:  
Możesz czytać tematy
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Wesele Tworzenie stron internetowych
Baner