Forum ŚlubnePortal Ślubno Weselny www.WyjdzZaMnie.pl
Wesele - przejdź na portal || Forum ślubne | Suknie ślubne | Komis sukien ślubnych | Zapowiedzi Portal Ślubno Weselny www.WyjdzZaMnie.pl
FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   
Go to
Forum Forum Ślubne Strona Główna -> Już po Ślubie

Zwiazek po slubie?
Idź do strony : Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 22, 23, 24  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Asia
Wkręcony
Asia jest offline 



Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 639

Skąd: Rzeszow
Data ślubu: 6 września 2008:)


PostWysłany: Pią Paź 26, 2007 12:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
trochę się dziwię dziewczyny, że piszecie rzeczy w stylu "prawdziwej milości nic nie przeszkodzi w byciu razem"....ja nie sugeruje, że prawdziwa miłość mogą zniszczyć nieumyte gary, tylko jednak ciut zdrowego podejscia nawet w miłosci jest wskazane. Nie ma siły - milość codziennieje, jak to ladnie nazwałyście i to codziennieje jak cholera kiedy się razem mieszka. Kwestia jest taka, że po slubie juz nie ma odwrotu- sztuka jest mieszkać razem kiedy wcale sie nie musi, tylko się chce. Mozna mówic piekne słowa o miłosci która wszystko przetrwa, a niejeden związek się rozleciał przez jakieś pierdoly. I dałabym się pokroic za Lukasza, a jednak kiedy po sobie nie sprząta, siedzi przed laptopem zamiast mnie słuchac (patrząc mi w oczy jak na randkach), kkiedy je kanapki wszedzie krusząc, bo nie wziął oczywiście talerzyka, to mam ochotę go udusićSmile Wszystko zależy od podejscia, ale ja mam cholerny temperamencik i wolałam się do tego wszystkiego przyzwyczaić przed slubem. Nie oceniam, nie namawiam - po prostu mówię jakie jest moje zdanie. Obserwuję też koleżanki, które po ślubie są w ciężkim szoku, jak już chyba wspominalam - bo mężuś juz nie pachnie zawsze tak pięknie jak na randkach i w ogóle czasem jak wraca z pracy to się nawet gadać do niego nie chce. (też kiedyś w to nie wierzyłam). I nie zgadzam się z tym, że jak sie ludzie dobrze znają, to wiedzą czego się spodziewac po wspólnym mieszkaniu, wspólne mieszkanie zmienia wszystko, i nie tylko z facetem.Człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy z tego ile ma jakichś drobnych przyzwyczajeń, codziennych rytuałów, i jak one mogę irytować drugą osobe. A że slub nie będzie przełomem bo razem mieszkamy? po pierwsze - miałam w życiu tyle przełomów, że więcej nie potrzebuję. POtrzebuję spokoju i mężczyzny, ktorego kocham. A poza tym- też nie do końca nie będzie przelomem- bo jak moze nie byc przełomem ślubowanie przed Bogiem tej milości, która wszystko przetrwa?
_________________
"Każdy w sobie ma czas na własny wielki lot..."SmileSmileSmile

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość



Rudzielec
Uzależniony
Rudzielec jest offline 



Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 2118

Skąd: Bydgoszcz
Data ślubu: 26.04.2008
Wiek: 38

PostWysłany: Pią Paź 26, 2007 12:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Bardzo ładnie powiedziane Smile

Heh... Asia... bo pomyślę, że jesteś moją zagubioną siostrą Very Happy. Też mnie denerwuje jak wracam do domu, syf w pokoju, a ten siedzi za laptopem i patrzy na mnie oczkami kota ze Shreka Very Happy. A już w ogóle cholera ciężka mnie bierze na te durne skarpetki porozwalane po pokoju. Bo zamiast rozbierać się do kąpania w łazience, to Maciej zazwyczaj rozbierze się w pokoju, do łazienki idzie w samych gatkach, ciuchy rzuci na krzesło i te wkurzające skarpetki przy łóżku, a później "zapomina" je sprzątnąć. Już kilka razy mieliśmy zgrzyty o to Smile. A że mam wstrętny charakterek (sama to wiem niestety Sad) i nie potrafię przemilczeć jak coś mnie wkurza (jestem jak osioł, moje emocje noszę jak odzież wierzchnią Very Happy) to zawsze powiem kilka "miłych" słów.

Ruda Paskuda Twisted Evil
_________________
www.lesnychochlik.pl

"Nie wierzę w astrologię, bo jestem spod znaku Ryb, a Ryby nie wierzą w astrologię." (Albert Einstein)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
AsiaiM
Zaangażowany
AsiaiM jest offline 



Dołączył: 10 Paź 2007
Posty: 399

Skąd: Poznań



PostWysłany: Pią Paź 26, 2007 12:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Z tymi skarpetkami to wiekszosc facetow ma problem, moj zwija w kulke i rzuca na podloge, wrrrr.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Asia
Wkręcony
Asia jest offline 



Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 639

Skąd: Rzeszow
Data ślubu: 6 września 2008:)


PostWysłany: Pią Paź 26, 2007 12:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Drogi Rudzielcu, widze że nie tylko jesteś moją zagubioną siostrą, ale Twój facet jest zagubionym bratem mojego faceta:DVery HappyVery Happy: oczka kota Shrekowego....skarpetki...nie no. może ich w szpitalu jakoś rozdzielili, a byli bliźniakami czy coś....
Łukasz jeszcze robi tak, że jak ma wolne, i proszę go np żeby trochę mieszkanie ogarnął, to ja wracam z pracy, a ten sie zajmuje np. mocowaniem dodatkowego kabelka przy lampie nocnej, żeby można bylo ją lepiej włączać. Albo odkreca wszystkie kurki od kuchenki i czyści je szmatką, zeby było porządnie wyczyszczone. Syf w domu jaki byl taki jest, a te zajęcia zajmują mu pól dnia, bo on to robi perfekcyjnie. Tłumaczę że jak lubi pomajsterkować, to ok, ale niech najpierw sobie przygotuje warsztat, czyli posprzątany pokoj. Aaaaaleeeee nieeee.....
Ściskam Cie mocno zagubiona siostro:)SmileSmile
_________________
"Każdy w sobie ma czas na własny wielki lot..."SmileSmileSmile

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Rudzielec
Uzależniony
Rudzielec jest offline 



Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 2118

Skąd: Bydgoszcz
Data ślubu: 26.04.2008
Wiek: 38

PostWysłany: Pią Paź 26, 2007 12:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Aaaaaaaaaaa.... musimy ich sobie przedstawić Laughing Nie mogę Laughing . Siedzę i chichoczę jak głupia przed kompem Very Happy. A też ma tak, że jak sprzątacie to idzie tylko wyrzucić coś do śmieci i ginie na pół godziny Very Happy? Albo biedna zagubiona owieczka nie wie gdzie rzeczy włożyć?

Buźka siostra Very Happy

Ruda Paskuda Twisted Evil
_________________
www.lesnychochlik.pl

"Nie wierzę w astrologię, bo jestem spod znaku Ryb, a Ryby nie wierzą w astrologię." (Albert Einstein)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
magdzik126
Mocno uzależniony
magdzik126 jest offline 



Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 3051
Pomocy: 4
Skąd: okolice Warszawy
Data ślubu: 22.08.2009
Wiek: 34

PostWysłany: Sob Paź 27, 2007 3:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
jak tak czytam co piszecie dziewczyny to ciesze sie ze ja trafilam na czysciocha Smile moj T. bardzo lubi porzadek i jeszcze czasem zdarza mu sie mnie pogonic do sprzatania Wink chociaz to sie raczej rzadko zdarza bo ja tez bardzo lubie jak w domku jest posprzatane, czysciutko i przyjemnie Smile
_________________


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Asia
Wkręcony
Asia jest offline 



Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 639

Skąd: Rzeszow
Data ślubu: 6 września 2008:)


PostWysłany: Sob Paź 27, 2007 7:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
poznac wady i zalety po ślubie? żeby się nie zrazić jeszcze przed? cóz, mozna i tak,,,wybaczcie, dzis mam dość wszystkiego....i wcale nie chcę nikogo do niczego przekonywać, jak już mówiłam...a jeśli się zauważa drobne jakieś wkurzające rzeczy nie mieszkając razem, to po zamieszkaniu razem te drobne rzeczy się nasilaaaaaaają i nasilaaaaaają i wcale już nie sa drobne, tylko są słoniowate. Wolę to odbębnić teraz, a po ślubie zająć się przyjemniejszymi rzeczami jak chocby powiększanie rodziny:) ale to tylko moje zdanie. Siostro-Rudzielcu - OCZYWISCIE ŻE GINIE NA PÓŁ GODZINY! Very Happy Very Happy Very Happy może teraz już mniej, bo to wytepiłam, ale ufff, bywało, bywałoSmileSmileSmile oj, coś czuję że naprawdę nasi panowie by się dogadali.....a z Toba to naprawdę bym wyskoczyła na jakieś piwko czy cośSmileSmile coś mi się wydaje ze jesteśmy obie dość,,,,hmmm, o ciekawych charakterkach:)Smile (chciałam napisać paskudnych momentami, ale nie chcialam Cię urazic;))
_________________
"Każdy w sobie ma czas na własny wielki lot..."SmileSmileSmile

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Katrin
Hobbysta forumowy
Katrin jest offline 



Dołączył: 31 Maj 2007
Posty: 24359
Pomocy: 24
Skąd: Chorzów
Data ślubu: 23 czerwca 2007
Wiek: 40

PostWysłany: Pon Paź 29, 2007 10:52 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Mój tez jak idzie do łazienki to ubrania w pokoju na kanapę rzuci, skarpetki na podłoge oczywiście Smile Ale muszę przyznać, że jak wraca okąpany z łazienki to sprząta te swoje ubrania do szafy. O skarpetkach niekiedy zapomni, że na podłodze leżą, ale już go nauczyłam, że wystarczy że popatrzę na te skarpetki na podłodze i chwilę sie przy nich zatrzymam, to od razu się śmieje i je zabiera. No i musze powiedzieć, że w domu często sprząta, tak sam od siebie np jak mnie nie ma w domu, nie lubi bałaganu Smile
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Rudzielec
Uzależniony
Rudzielec jest offline 



Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 2118

Skąd: Bydgoszcz
Data ślubu: 26.04.2008
Wiek: 38

PostWysłany: Pon Paź 29, 2007 11:02 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Asia... nie urazisz mnie Smile. Ja sama mówię, że jestem wiedźma i mam taki wredny charakterek Smile. A na piwko to ja chętnie Very Happy

Mojego życie jeszcze niestety nic nie nauczyło. Do tej pory mieszkał z rodzicami, więc nie miał zbyt dużo do roboty (ukochane dziecko w domu, domyślcie się jak miał dobrze Razz). Dopiero teraz powoli chyba zaczyna przeglądać na oczka, że nie będzie już tak różowo jak zamieszkamy na swoim Smile

Ruda Paskuda Twisted Evil
_________________
www.lesnychochlik.pl

"Nie wierzę w astrologię, bo jestem spod znaku Ryb, a Ryby nie wierzą w astrologię." (Albert Einstein)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Asia
Wkręcony
Asia jest offline 



Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 639

Skąd: Rzeszow
Data ślubu: 6 września 2008:)


PostWysłany: Pon Paź 29, 2007 3:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
musisz mieszkać tak daleko? Smile ja sie dziś wkurzyłam bo miałam cięzki dzien w pracy i piszę smsa do Łukasza, coby mi jakąs kanapkę zrobił, kupił chleb (odwrotnie:)) bo nawet nie jadlam śniadania. Przychodze radnosna do domku, narzeczony przed laptopem, kanapek oczywiście brak, oczka kota Shrekowego i hasło że nie slyszal smsa. wrrrr....SmileSmileSmile może i nie słyszał....ale mialam ochote udusićSmileSmile
_________________
"Każdy w sobie ma czas na własny wielki lot..."SmileSmileSmile

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Rudzielec
Uzależniony
Rudzielec jest offline 



Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 2118

Skąd: Bydgoszcz
Data ślubu: 26.04.2008
Wiek: 38

PostWysłany: Wto Paź 30, 2007 8:26 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Hehehe... dokładnie. Faceci działają po prostu wybiórczo Very Happy. Maciej o dziwo wczoraj zrobił to o co go prosiłam i to nawet bez gadania. Ale podejrzewam, że to dlatego, że byłam masakrycznie zmęczona jak do niego dzwoniłam i chyba to usłyszał Smile
Asia... a tak w ogóle to nie ja mieszkam daleko, tylko Ty Razz

Ruda Paskuda Twisted Evil
_________________
www.lesnychochlik.pl

"Nie wierzę w astrologię, bo jestem spod znaku Ryb, a Ryby nie wierzą w astrologię." (Albert Einstein)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
AsiaiM
Zaangażowany
AsiaiM jest offline 



Dołączył: 10 Paź 2007
Posty: 399

Skąd: Poznań



PostWysłany: Wto Paź 30, 2007 9:58 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Jesli chodzi o gotowanie, to moj M uwielbia, jak tylko jest u mnie zawsze cos pyszniutkiego zrobi, wiec jak wracam z pracy mam obiadek Smile I rano mi tez kanapki robi, bo wie, ze sama nie zjem, bo mi czasu zabraknie, a on ma jakas dziwna manie ciaglego wpychania we mnie jedzenia Smile
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
AsiaiM
Zaangażowany
AsiaiM jest offline 



Dołączył: 10 Paź 2007
Posty: 399

Skąd: Poznań



PostWysłany: Wto Paź 30, 2007 10:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
hmm u nas jest zwykle tak, ze zmywa ten, kto nie gotuje, zwykle wypada na mnie Smile
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Asia
Wkręcony
Asia jest offline 



Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 639

Skąd: Rzeszow
Data ślubu: 6 września 2008:)


PostWysłany: Wto Paź 30, 2007 3:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Łukasz też gotuje, też wstaje rano ze mną nawet jak ma do pracy na póxniejszą godzinę i robi mi kawkę tudziez sniadanko, choć zwykle nie jadam śniadanek. Ale jest facetem i musi mieć swoje fazy oraz powody żeby robić kocie oczka:)
Rudzielcu, a propos kota to nie odrwacaj go ogonem i nie wmawiaj mi że to ja daleko mieszkam;) lepiej sie zastanów w jakiej częsci Polski to piwko wypijemy:)
_________________
"Każdy w sobie ma czas na własny wielki lot..."SmileSmileSmile

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
nati
Ultra fanatyk
nati jest offline 



Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 15359
Pomocy: 16
Skąd: Żory
Data ślubu: 2 maja 2009
Wiek: 32

PostWysłany: Wto Paź 30, 2007 7:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
moj za to bardzo lubi gotować Very HappyVery Happy dzięki niemu polubiłam pare rzeczy Very HappyVery Happy
a jeśłi chodzi o zmywanie.. w domu ja zmywam.. mimo, że jesteśmy we dwie z siostrą.. ona się zawsze wymiguje.. no ale ostatnio.. mój Skarb postanowił mnie wyręczyć i sam pozmywał Very Happy do tego wyrzucił smieci i poodkurzał mieszkanie Very HappyVery Happy Kochany jest SmileSmile wiem,ze jeśli chodzi o sprawy związane z dbaniem o dom to będziemy potrafili się dogadać Smile
_________________


Tylko Ciebie mogę kochać tak.. Tak do końca, jak kocha się tylko raz Kiss
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Ślubne Strona Główna -> Już po Ślubie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony : Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 22, 23, 24  Następny
Strona 5 z 24

 
Skocz do:  
Możesz czytać tematy
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Wesele Tworzenie stron internetowych
Baner