Skąd: krakow - eNHa Data ślubu: 15.01.2011 Wiek: 26
Wysłany: Pon Lip 27, 2009 11:42 pm Temat postu:
hm... w zależności co to za fason... i jaka chcemy mieć suknie
są różne koła.... np jest coś takiego jak fishbina i ona jest giętka i ona ma za zadanie pomóc nie utrudnić życia np. utrzymać suknie od nóg, żeby halka się nie kleiła do rajstop itp
koło ma tez plusy jak chcemy ukryć biodra bądź wysmuklić sobie talie to koło jest dobrym pomysłem
koło może być różnej szerokości to ty decydujesz jakie ma być, są tez koła co można sobie wyciągnąć po części oficjalnej (tylko trzeba się liczyć że wtedy będzie troszkę dłuższa)
najlepiej jak sama przymierzysz i zobaczysz usiądź sobie w nim i poproś by ci nogę postawiono tak jak byś tańczyła i zobaczysz jak to jest
jeśli chcesz by ci suknie "spływała" w dół to bez koła
pozdro
PS jeśli się odznacza i robi tzw grzybka to jest za szerokie koło w stosunku do obwodu dołu _________________
Dołączył: 19 Maj 2009 Posty: 272 Pomocy: 1 Skąd: daleko Data ślubu: 29.08.2009 Wiek: 29
Wysłany: Wto Lip 28, 2009 9:48 am Temat postu:
ja sobie nie wyobrazam sukni bez koła, koło musi być _________________ Kiedy kobieta nie ma racji, nie należy się z nią kłócić tylko szybko przeprosić i pocałować w rączkę
ja nie mialam zadnego problemu z kolem, suknia bez juz nie wyglada tak efektownie chyba ze to rybka lub inna w ktorej jest zbyteczne. _________________
Dołączył: 01 Sty 2009 Posty: 2030 Pomocy: 3 Skąd: Kraków Data ślubu: 24.04.2010 Wiek: 26
Wysłany: Wto Lip 28, 2009 4:07 pm Temat postu:
ja mierzyłam z kołem suknie w literę A i dzięki niemu układały się naprawdę ładnie _________________ To love is nothing. To be loved is something. To love and be loved is EVERYTHING.
dla mnie to brzydko wygląda, przy siedzeniu, kiedy sukienka się podnosi i widać nogi do pół-łydek i to koło jeszcze z tyłu. mnie się to nie podoba, ale czy moja będzie z kołem, czy nie - jeszcze nie wiem. _________________
Nigdy nie wierz tym, którzy mówią, że osiągnąłeś już wszystko, że nie warto iść dalej.
Granice są tam, gdzie sam je sobie wyznaczysz.
IMPOSSIBLE IS NOTHING!!
moja suknia moze być tylko z kołem. dzięki temu prezentuje się naprawdę wspaniale
czy z kołem czy bez to chyba zależy od fasonu (jak to wczesniej zostało powiedziane)
Koło kołu nierówne! Ja wolałabym jakieś delikatne ewentualnie, albo jakąś taką żyłkę która by się bardziej poddawała moim ruchom i była wygodniejsza. Można też chyba mieć kilka warstw halek i wtedy też koło byłoby zbędne. Ma posasować do kroju sukni, nadawać jej odpowiedni kształt i by w miarę wygodne przy poruszaniu. Jeśli tak jest, to z kołem czy bez będzie ok! _________________
Ja mialam z kolem, tylko jedno kółko na dole, i w niczym mi nie przeszkadzało, ani nie mialam nog poobijanych, ani kłopotów z wsiadaniem, a jak siedzialam przy stole koło sie tak jakby wyginało i sukienka sie normalnie układała nie sterczało ni nic _________________
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony : 1, 2, 3 ... 10, 11, 12Następny
Strona 1 z 12
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach