Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 2:14 pm Temat postu: Menu na wesele.
Zastanawiam się nad menu i szczerze mówiąc nie za bardzo wiem co powinno się w nim znajdować. Na żadnym weselu dawno nie byłam - a wtedy kiedy byłam miałam za mało lat żeby zwracać uwagę na jedzenie Chciałabym żeby jedzenia było dużo i żeby było smaczne. Ja sama nie przywiązuję aż takiej wagi do jedzenia, ale moja rodzina lubi sobie zjeść poza tym wiem, że połowa sukcesu na weselu to właśnie dobre jedzenie.
Próbowałam znaleść coś na ten temat na forum, ale nie udało mi się - może nie umiem dobrze korzystać z "szukajki"?
Możecie mi coś doradzić?
Sama wymyśliłam:
OBIAD rosł - nie chcę wymyślnych zup, np. kremu z pieczarek, czy szparagów, bo z tego co słyszałam ludzie nie są z nich zadowoleni i niechętnie je jedzą,
ziemniaki i kotlet z piersi z kurczaka nadziewany pieczarkami a dla wegetarian smażony ser pleśniowy w panierce,
surówka - nie wiem jeszcze dokładnie jaka, ale wydaje mi się, że powinny być jakieś trzy różne,
NA CIEPŁO pieczeń z ziołami i z jakimś sosem, np. czosnkowym - chociaż nie wiem, czy to dobty pomysł, bo jak wiadomo czosnek jest dość aromatyczny kotlety z piersi z kurczaka z ananasem lub brzoskwiniami zapiekane z żółtym serem - znajoma podała coś takiego na swoim weselu i ponoć bardzo smakowało,
barszcz czerwony z krokietem lub żurek z białą kiełbasą - ja jestem osobiście bardziej za barszczem, ale mama doradza żur
NA ZIMNO sałatki - też jeszcze nie wiem dokładnie jakie korniszony, marynowane pieczarki, śliwki w occie - i tego typu 'przystawki'
DODATKOWO tort - to akurat oczywiste ciasta - trzy rodzaje: sernik, szarlotka (chciałaby ją podać na ciepło z lodami - co o tym myślicie?) i jeszcze jakieś czekoladowe z wiśniami,
owoce - banany, brzoskwinie, mandarynki, winogrona
To wszystko dopiero wstępne plany niekonsultowane z kucharzem dlatego nie wiem, czy dobre Co o tym myślicie? Co jeszcze byście dodali? Może coś sie Wam nie podoba? Wiem, że mam za mało przystawek i jedzenia na zimno, ale nie mam na nie zupełnie pomysłu
Dołączył: 07 Sie 2007 Posty: 15121 Pomocy: 15 Skąd: Żory Data ślubu: 2 maja 2009 Wiek: 25
Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 2:52 pm Temat postu:
robisz to w jakims lokalu? Podejrzewam, że tam szef kuchni powinien mieć jakies propozycje dla Ciebie.. u mnie tego będzie trochę więcej.. jak znajdę więcej czasu to Ci napiszę
szarlotka na ciepło z lodami jest pyszna tylko trzeba ją szybko podać.. zanim lody stopnieją
napisz cos więcej.. ile będzie osób no i jak już pisałam gdzie to będzie..
a pomysły macie fajne _________________ Tylko Ciebie mogę kochać tak.. Tak do końca, jak kocha się tylko raz
Wesele nie będzie w restauracji tylko na sali w takim jakby hotelu, czy może raczej pensjonacie. Oczywiście zostało nam podane menu, ale bardzo skromne w dodatku nie wszystko nam się podobało. Ustaliliśmy z szefem kuchni, że możemy wymyślić sami co chcemy podać, więc lekko zmodyfikowaliśmy to, co on proponował no i jeszcze zastanawiamy się nad resztą. Tak jak pisałam wcześniej - nie mam pomysłu na zimne dania i tzw. przystawki. Co u Was będzie podawane na zimno? _________________
Dołączył: 07 Sie 2007 Posty: 15121 Pomocy: 15 Skąd: Żory Data ślubu: 2 maja 2009 Wiek: 25
Wysłany: Czw Wrz 06, 2007 7:51 pm Temat postu:
koreczki sledziowe, kulki rybne w zalewie, salatka śledziowa, różne gatunki szynki, sery, sałatka królewska, galaretka z drobiu, galaretka z szynką, pomidory, różne ogórki, pieczarki.. _________________ Tylko Ciebie mogę kochać tak.. Tak do końca, jak kocha się tylko raz
szczerze mowiac to mnie troche przeraza ustalanie menu... niby mam jakis rys ale kompletnie nie iwem co podac na przstawki...
nasz szef kuchni zaproponowal nam 5 dan w tym rosil i drugie danie liczone sa jako dwa odrebne posilki. wiec poza glownym obiadem czekaja na gosci jeszcze 3 dania.
na ostatnie danie chcialbym podac barszcz czerwony z pierogiem lub krokietem do wyboru. ale na dwa pozostale dania zupelnie nie mam pomyslu... jesli macie jakies sprawdzone pyszne danie to chetnie z uwaga przeczytam o nich
dziewczyny co myslicie o bigosie z zeberkami ... noo a jesli nie z zebrkami to jeszcze z czym mozna podac bigos?
nio piszcie o swoich przystawkach _________________ • •
Skąd: Ruda Śląska Data ślubu: 23 sierpień 2008 r Wiek: 28
Wysłany: Czw Wrz 27, 2007 4:16 pm Temat postu:
a u mnie nie bedzie ciata tylko male babczeki - ciasteczka i duzo owocow bo to moja rodzinka lubi najbardziej a co do menu bede stawiac raczej na normalne dania nie jakis kaczki a co do bigosu to ja nie preferuje na weselu ale to tylko moje zdanie ja bym proponowala strogonowa ( nie wiem jak to sie tam pisze ) i chyba podamy go zamiast krokieta z barszczem bo ja nie lubie a co do sledzi u mnie nie bedzie bo one wlasnie pojawiaja sie na kazdym weselu _________________
Nie myślałam jeszcze nawet o menu Na pewno rosół, barszcz z krokietem później. W sumie mamy w cenie 6 dań gorących, ale nie wiem jakie mamy do wyboru . W sumie tym pewnie zajmę się już w przyszłym roku
Ruda Paskuda _________________ www.lesnychochlik.pl
"Nie wierzę w astrologię, bo jestem spod znaku Ryb, a Ryby nie wierzą w astrologię." (Albert Einstein)
Skąd: OKOLICE WARSZAWY Data ślubu: 14.06.2008 Wiek: 29
Wysłany: Czw Wrz 27, 2007 7:55 pm Temat postu:
a ja mam takie pytanko jak dziwczynki liczycie lub liczyłyscie ciasta?dajmy na to ze na weselu bedzie ok 100osob i chcac tez dac gosciom do domu ciasto ile zamówic? _________________
Usia... a ile orientacyjnie cię te ciasta wyniosły? Nie znam cen i chciałam się troszkę zorientować
Ruda Paskuda _________________ www.lesnychochlik.pl
"Nie wierzę w astrologię, bo jestem spod znaku Ryb, a Ryby nie wierzą w astrologię." (Albert Einstein)
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2, 3Następny
Strona 1 z 3
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach