Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 26019 Pomocy: 23 Skąd: Chorzów Data ślubu: 23 czerwca 2007 Wiek: 33
Wysłany: Nie Gru 16, 2007 9:06 pm Temat postu:
No niby mucha bardziej popularna. Ale krawaty też widziałam.
Mój Rafał miał jeszcze inne rozwiązanie. Sprzedawca w salonie, gdzie kupował garnitur ślubny, pytał się jakiego koloru będę miała suknię i mu doradził coś takiego. Ten niby biały krawat jest razem z kamizelką. Ecru i inne kolory też są, bo akurat tę kamizelke z krawacikiem kupuje się pod kolor sukni. Sam materiał był w taki wytłaczany biały wzorek. Mnie sie osobiście bardzo podobało _________________
A mnie sie wydaje , ze nie ma tu standardu i ze powinno sie patrzec pod tym katem co komu pasuje do twarzy i jaki kolor , ja w sumie dla mojego mezczyzny bardziej jestem za krawatem , ale gdy juz nastapi czas wybierania strojow i dodatkow do nich , zerkniemy jak lezy mucha ( o ile mucha moze lezec w co watpie chyba ze padochnieta juz jest --> zaaarcik znowu ) , w sumie moj N. nigdy muchy nie nosil no bo gdzie z nia wyjdzie , wiec sie okaze (na zywca ) .
Dołączył: 07 Sie 2007 Posty: 15121 Pomocy: 15 Skąd: Żory Data ślubu: 2 maja 2009 Wiek: 25
Wysłany: Nie Gru 16, 2007 10:51 pm Temat postu:
ciekawe... jak będę wiedziała w czym Mój Skarb chce iść to napisze _________________ Tylko Ciebie mogę kochać tak.. Tak do końca, jak kocha się tylko raz
Eppl , daj mu szanse jesli tylko mu ladnie w muszce (aaaa nie moge dzisiaj z tymi muchami .. ) wracajac to tematu , to Eppl pozwol mu zalozyc , no ale jesli nie pasuje mu "do twarzy " ten elemencik to przekonaj go do zmiany , bo rany , wtedy to dopiero sie bedzie odroznial nie tylko od meskiej czesci gosci
No Maciej będzie miał albo muchę albo musznik. Krawat raczej nie wchodzi w grę do surdutu.
Ruda Paskuda _________________ www.lesnychochlik.pl
"Nie wierzę w astrologię, bo jestem spod znaku Ryb, a Ryby nie wierzą w astrologię." (Albert Einstein)
Ruda Paskuda _________________ www.lesnychochlik.pl
"Nie wierzę w astrologię, bo jestem spod znaku Ryb, a Ryby nie wierzą w astrologię." (Albert Einstein)
Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 8004 Pomocy: 9 Skąd: :) Data ślubu: 7 czerwiec 2008 rok :-) Wiek: 28
Wysłany: Nie Gru 23, 2007 2:42 pm Temat postu:
mallyna napisał:
Mój jarek chce krótki a ja sie upieram na długi rękaw:) na poprawine ewentualnie nałoży króki
Wydaje mi się,że do ślubu nie pasuje krótki rekaw,nawet jak jest upał.Jednak spinki muszą być,bo to tak elegancko Kobieta się meczy w tych tiulach,koronkach,taftach,szyfonach to niech Mężczyzna poczuje,że małżeństwo to też poświecenie _________________
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony : 1, 2, 3 ... 10, 11, 12Następny
Strona 1 z 12
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach