| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
paulina7 Mocno uzależniony

Dołączył: 28 Paź 2008 Posty: 3761 Pomocy: 9
Data ślubu: 10.07.2010 Wiek: 20
|
Wysłany: Czw Wrz 03, 2009 12:50 pm Temat postu: Gafy/śmieszne sytuacje z Waszego wesela |
|
Nie znalazłam takiego tematu, jeśli jest proszę o linka i usunięcie tego.
Czy na Waszym weselu zdarzyły sie jakieś przykre, śmieszne wydarzenia? Może goście popełnili jakieś gafy? Ktoś oblał kogoś barszczem? itd  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
 |
oda Wkręcony

Dołączył: 28 Lip 2007 Posty: 856 Pomocy: 2 Skąd: Żuromin Data ślubu: 05.07,2008 Wiek: 22
|
Wysłany: Czw Wrz 03, 2009 3:56 pm Temat postu: |
|
U nas jak już jechaliśmy z kościoła na sale była taka jedna wpadka Znajome zrobiły nam brame i po wreczeniu prezentu kiedy wsiadaliśmy do samochodu mąż poprawiał mi suknie żeby mógł się usiaść. W tym momecie kierowca zaczął ruszać wiec Jarek szedł z głową w samochodzie. Kiedy kierowca przyspieszył juz nie nadazył i biegł za nami. A co najlepsze my dopiero po chwili zaczelismy krzyczec do kierowcy że nie ma młodego Kierowce kiedy tylko spotkamy to nas za to przeprasza:) _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mondy Mocno uzależniony

Dołączył: 09 Lut 2009 Posty: 2704 Pomocy: 8 Skąd: Przysucha/Opole Data ślubu: 24.07.2010 Wiek: 30
|
Wysłany: Czw Wrz 03, 2009 4:26 pm Temat postu: |
|
No to nieźle to musiało wyglądać!!  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ernest Początkujący

Dołączył: 03 Wrz 2009 Posty: 37
Data ślubu: 01.09.2009 Wiek: 26
|
Wysłany: Czw Wrz 03, 2009 8:24 pm Temat postu: |
|
Nam się nie udało za wyrzucić za pierwszym razem za siebie kieliszków, dopiero drugim razem się udało  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paulina7 Mocno uzależniony

Dołączył: 28 Paź 2008 Posty: 3761 Pomocy: 9
Data ślubu: 10.07.2010 Wiek: 20
|
Wysłany: Pią Wrz 04, 2009 9:12 am Temat postu: |
|
| oda napisał: | U nas jak już jechaliśmy z kościoła na sale była taka jedna wpadka Znajome zrobiły nam brame i po wreczeniu prezentu kiedy wsiadaliśmy do samochodu mąż poprawiał mi suknie żeby mógł się usiaść. W tym momecie kierowca zaczął ruszać wiec Jarek szedł z głową w samochodzie. Kiedy kierowca przyspieszył juz nie nadazył i biegł za nami. A co najlepsze my dopiero po chwili zaczelismy krzyczec do kierowcy że nie ma młodego Kierowce kiedy tylko spotkamy to nas za to przeprasza:) |
he he świetne ale Twojemu mężowi chyba do śmiechu nie było  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paulina7 Mocno uzależniony

Dołączył: 28 Paź 2008 Posty: 3761 Pomocy: 9
Data ślubu: 10.07.2010 Wiek: 20
|
Wysłany: Pią Wrz 04, 2009 9:14 am Temat postu: |
|
z własnego wesela nie mam jeszcze doświadczeń, ale wiem jakiej atrakcji nie chcę - pokazu barmańskiego. Na ostatnim weselu na jakim byłam był taki pokaz już po oczepinach i panowie barmani byli troszkę przypici, często w czasie podrzucania spadały im butelki na podłogę (były plastikowe). Pani Młoda w niektórych momentach aż rękami oczy zasłaniała. Ten pomysł nie wypalił... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sylwiczka Zakorzeniony fanatyk

Dołączył: 21 Lut 2008 Posty: 12281 Pomocy: 11 Skąd: Gdynia/Kębłowo Data ślubu: 07.06.2008 Wiek: 24
|
Wysłany: Pią Wrz 04, 2009 9:32 am Temat postu: |
|
U Nas wpadek było wiele he he
Pierwsza to taka, że...
Na każdym weselu, po wypiciu szampana Młodzi rzucają za siebie kieliszki...
No i...
Mój Paweł nie wiedział o tym he he he
Na filmie jest nagrane jak mu tłumaczę ( orkiestra głosno grała i on nie rozumiał ), ze ma rzucić za siebie kieliszek ( związane wstążką były te Nasze kieliszki ), a on zamiast rzucić za siebie to cofał się do tyłu ha ha ha
I tak może z minutę
Aż mu wyrwałam jego kieliszek z ręki i sama oba kieliszki rzuciłam za Nas he he he _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cwaniak_ Wkręcony
Dołączył: 23 Sie 2009 Posty: 737
Skąd: Dolny Śląsk ;)
Wiek: 21
|
Wysłany: Pią Wrz 04, 2009 9:32 am Temat postu: |
|
Dlatego u mnie zespół pił nie będzie. Pokazu barmańskiego nie planuję, ale gdyby to też by pić nie mogli. To samo z kelnerami, szefem kuchni itd. Może jestem straszna, ale oni są w pracy. Na dobrą sprawę nawet jedzenie powinni mieć swoje...Ale aż taka zła nie jestem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sandibel Hobbysta forumowy

Dołączył: 24 Mar 2009 Posty: 20368 Pomocy: 20 Skąd: Knurów Data ślubu: 11.06.2011 Wiek: 21
|
Wysłany: Pią Wrz 04, 2009 10:27 am Temat postu: |
|
Sylwiczka dobre _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
m_madzia Ekspert

Dołączył: 14 Sie 2008 Posty: 5956 Pomocy: 16 Skąd: Zduńska Wola Data ślubu: 05.06.2010 Wiek: 25
|
Wysłany: Pią Wrz 04, 2009 3:10 pm Temat postu: |
|
Sylwiczka chciałabym to zobaczyć. Umieść może ten fragment z filmu na YT
Może z mniej śmisznych sytuacji To słyszałam, że policja zatrzymała prawie pod samym kościołem samochód Młodych za to, że mieli zakryte tablice. Nie wiem co i ile za to dostali, ale żeby Młodych zatrzymywać?? Służbista się kurka znalazł...
Aaa, i jeszcze jedna historia. Nie wiem, czy to tu było gdzieś opowiadane, czy gdzieś to słyszałam, ale zdarzyło się, że kucharkom przewrócił się tort weselny  _________________ Mistrzyni w "Kocham Cię Misiu"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cwaniak_ Wkręcony
Dołączył: 23 Sie 2009 Posty: 737
Skąd: Dolny Śląsk ;)
Wiek: 21
|
Wysłany: Pią Wrz 04, 2009 3:29 pm Temat postu: |
|
| m_madzia napisał: |
Aaa, i jeszcze jedna historia. Nie wiem, czy to tu było gdzieś opowiadane, czy gdzieś to słyszałam, ale zdarzyło się, że kucharkom przewrócił się tort weselny  |
Zabiłabym!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sylwiczka Zakorzeniony fanatyk

Dołączył: 21 Lut 2008 Posty: 12281 Pomocy: 11 Skąd: Gdynia/Kębłowo Data ślubu: 07.06.2008 Wiek: 24
|
Wysłany: Pią Wrz 04, 2009 6:28 pm Temat postu: |
|
Jak bedę miała szybszy internet to umieszczę he he he
Druga wpadka też jest na filmie ( chcieliśmy mieć na nim wszystko co śmieszne he he ):
Już po mszy w kosciele wychodzilismy pełni ulgi, że już koniec , ale coś mi nie grało, bo organista grał coś innego niż Marsz Mendelsona...
Ale co tam - kierowaliśmy się do wyjścia, aż moja mama nie krzyknęła na cały kosciół, że "DO OŁTARZA MATKI BOSKIEJ NIE MACIE ZAMIARU IŚĆ SIĘ POMODLIĆ ?!" he he
Byliśmy już pod drzwiami wyjściowymi, za nami tłum gości, a My co ?!
ZAWRACAMY do ołtarza Matki Boskiej ha ha ha
Ze smiechu, nie mogłam sę modlić, uklękłam i rękami twarz zasłoniłam, bo tak się śmiałam  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paulina7 Mocno uzależniony

Dołączył: 28 Paź 2008 Posty: 3761 Pomocy: 9
Data ślubu: 10.07.2010 Wiek: 20
|
Wysłany: Pią Wrz 04, 2009 7:14 pm Temat postu: |
|
He he Sylwiczka wesoło miałaś  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paulina7 Mocno uzależniony

Dołączył: 28 Paź 2008 Posty: 3761 Pomocy: 9
Data ślubu: 10.07.2010 Wiek: 20
|
Wysłany: Pią Wrz 04, 2009 7:15 pm Temat postu: |
|
| cwaniak_ napisał: | Dlatego u mnie zespół pił nie będzie. Pokazu barmańskiego nie planuję, ale gdyby to też by pić nie mogli. To samo z kelnerami, szefem kuchni itd. Może jestem straszna, ale oni są w pracy. Na dobrą sprawę nawet jedzenie powinni mieć swoje...Ale aż taka zła nie jestem  |
Zgadzam się w 100 % _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
m_madzia Ekspert

Dołączył: 14 Sie 2008 Posty: 5956 Pomocy: 16 Skąd: Zduńska Wola Data ślubu: 05.06.2010 Wiek: 25
|
Wysłany: Pią Wrz 04, 2009 8:31 pm Temat postu: |
|
Sylwiczka, to wy naprawdę niezłe jajca mieliście  _________________ Mistrzyni w "Kocham Cię Misiu"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|