Zauważyłam, że ostatnio w różnych tematach przewijają się wzmianki na temat czekoladowych fontann. Trudno później znaleźć informacje tak porozrzucane w wielu wątkach więc zakładam konkretny na temat fontann czekoladowych i wszystkiego co się z nimi wiąże _________________
To ja powtórzę to co w innych watkach pisałam - z opowieści mojej teściowej i jej bratówki (obie gotują na weselach), takie fontanny średnio się sprawdzają. Generalnie mają małe wzięcie, bo przecież jeszcze ciasta są na słodko, a jeśli już, to przeważnie wszystko wokół jest czekoladą pobrudzone. Ostatnio nawet się zdarzyło, że babeczka, która obsługuje fontannę, spaliła czekoladę.
Dołączył: 13 Sty 2009 Posty: 8263 Pomocy: 17 Skąd: z Warmii Data ślubu: 21.08.2010 Wiek: 25
Wysłany: Pon Lip 20, 2009 1:43 pm Temat postu:
Ja chciałam taką fontannę, ale zrezygnowałam. Wolę zamówić więcej ciast. Bo u mnie musiałaby ona stać na zewnątrz (na tarasie) i jakoś to mi nie gra. Poza tym, sama bym się bała, że się ubrudzę.
Także u nas stanęło na większej ilości ciasta. _________________ Z nadzieją, w przyszłość...
dla nas to zupełnie zbędny dodatek. bez tego wesele też będzie fajne i świat się nie zawali _________________
Nigdy nie wierz tym, którzy mówią, że osiągnąłeś już wszystko, że nie warto iść dalej.
Granice są tam, gdzie sam je sobie wyznaczysz.
IMPOSSIBLE IS NOTHING!!
A my nie chcemy ani więcej ciasta ani fontanny nie nakręcałam się na nią, bo potem w razie potrzeby ciężko byłoby mi z niej zrezygnować. a ciasto u nas nie schodzi jakoś szczególnie. _________________ http://www.youtube.com/watch?v=h1fJYlQ9iJY
Ja się nie napalam ani nie wykluczam na razie. Jeśli za niecały rok, ceny za wynajem spadną i fundusze nam na to pozwolą to się zdecydujemy, jeśli nie to też tragedii nie będzie Ale mi się pomysł fontanny podoba i wiem, że miałaby wzięcie bo dzieci niemal nie będzie u nas, a rodzinka uwielbia słodkości i zawsze jeśli chodzi o torta i ciasta to u nas tego schodzi najwięcej W każdym razie zobaczymy jakie będą ceny _________________
Dołączył: 13 Sty 2009 Posty: 8263 Pomocy: 17 Skąd: z Warmii Data ślubu: 21.08.2010 Wiek: 25
Wysłany: Pon Lip 20, 2009 2:21 pm Temat postu:
andżelina napisał:
A my nie chcemy ani więcej ciasta ani fontanny nie nakręcałam się na nią, bo potem w razie potrzeby ciężko byłoby mi z niej zrezygnować. a ciasto u nas nie schodzi jakoś szczególnie.
U mnie tak jak u Violi rodzina uwielbia ciasta, dlatego też przewidujemy większą niż zwykle jego ilość. _________________ Z nadzieją, w przyszłość...
Grunt to znać swoją rodzinę. Ja np. ciasta w ogóle nie jadam, dzisiaj miałam do pracy 2 kawałki, bo K. miał urodziny i zjadłam 1, drugi zaczęłam i już mnie mdli. Wolę zjeść owoc czy warzywo niż ciastko czy jakiś słodycz. Mam to chyba po tacie Bo on jest taki sam. Po urodzinach ciasto zostaje zawsze i często to potem mama niestety musi wyrzucać. _________________ http://www.youtube.com/watch?v=h1fJYlQ9iJY
ja tez uwazam, ze to zbedny wydatek. Nie ma potrzeba nam fontanny do szczescia a co do ciast to z doswiaczenia wiem, ze jednak malo sie ich je na weselach. Co chwile jakies cieple danie, na stolach tez mnostwo smakolykow, wiec i ciast sie odechciewa _________________
ja tam wolę jakieś mięsko skubnąć uwielbiam mięsne dania, ale takie bardziej wyszukane, nie udko czy kotlet, które się jada często tylko jakieś wymyślne pieczenie, rolady, szaszłyki itp.
za czekoladą w sumie też nie przepadam. zjem zimą, latem to nawet patrzeć na nią nie mogę. może byłoby to ciekawe urozmaicenie, ale nie dla mnie.
gdybym lubiła czekoladę to pewnie chciałabym ją u siebie na weselu _________________ http://www.youtube.com/watch?v=h1fJYlQ9iJY
jak ja powiedziałam Łukaszowi o tej fontannie to się najpierw na mnie spojrzał jak na ufo, później stwierdził, że on bez tego ani dnia nie przeżyje,więc na weselu musi być...
ale ja też nie chciałam fontanny _________________
Nigdy nie wierz tym, którzy mówią, że osiągnąłeś już wszystko, że nie warto iść dalej.
Granice są tam, gdzie sam je sobie wyznaczysz.
IMPOSSIBLE IS NOTHING!!
Dołączył: 11 Gru 2008 Posty: 9141 Pomocy: 43 Skąd: Śląsk Data ślubu: 3 lipca 2010 Wiek: 23
Wysłany: Pon Lip 20, 2009 3:02 pm Temat postu:
Ja czekoladę uwielbiam! Ale fontanny nie będzie bo jak już pisałam na weselu będzie mnóstwo dzieciaków i kiedy myślę czekoladowa fontanna mam przed oczami zgraję dzieciaków całych w czekoladzie, w umazanych ubrankach i wściekłe mamusie...
Co o ciasta to z moich obserwacji wynika, że na weselach nie schodzi zbyt dobrze. A poza tym każdy dostanie paczkę ciasta i ja też chętniej zjadam je w domu niż na weselu kiedy do jedzenia jest jeszcze mnóstwo innych rzeczy! _________________
My chyba nie bedziemy mieli takiej , tak sobie myślę że to kolejny wydatek.. I w sumie mogę się bez tego obejsc nie powiem fajna sprawa zobaczymy jescze _________________
U nas może będzie, jeśli zostanie nam kasy albo zaoszczędzimy na czymś innym. Mam bardzo czekolubną rodzinkę, więc fontanna miałaby wzięcie ale jeszcze zobaczymy, dla mnie to tylko ewentualne urozmaicenie, może być ale nie musi _________________
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9Następny
Strona 1 z 9
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach