| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Violeta Ekstra nawiedzony

Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 10001 Pomocy: 12 Skąd: Świebodzin/Lubuskie Data ślubu: 19.06.2010 Wiek: 25
|
Wysłany: Pon Lip 20, 2009 1:33 pm Temat postu: Fontanna Czekolady |
|
Zauważyłam, że ostatnio w różnych tematach przewijają się wzmianki na temat czekoladowych fontann. Trudno później znaleźć informacje tak porozrzucane w wielu wątkach więc zakładam konkretny na temat fontann czekoladowych i wszystkiego co się z nimi wiąże  _________________
---------------------------------------------- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
 |
wistar Uzależniony

Dołączył: 22 Wrz 2008 Posty: 1779 Pomocy: 8 Skąd: Małopolska Data ślubu: 12.09.2009 Wiek: 26
|
Wysłany: Pon Lip 20, 2009 1:40 pm Temat postu: |
|
| To ja powtórzę to co w innych watkach pisałam - z opowieści mojej teściowej i jej bratówki (obie gotują na weselach), takie fontanny średnio się sprawdzają. Generalnie mają małe wzięcie, bo przecież jeszcze ciasta są na słodko, a jeśli już, to przeważnie wszystko wokół jest czekoladą pobrudzone. Ostatnio nawet się zdarzyło, że babeczka, która obsługuje fontannę, spaliła czekoladę. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dalile Ekspert

Dołączył: 13 Sty 2009 Posty: 6839 Pomocy: 14 Skąd: Olsztyn Data ślubu: 21.08.2010 Wiek: 23
|
Wysłany: Pon Lip 20, 2009 1:43 pm Temat postu: |
|
Ja chciałam taką fontannę, ale zrezygnowałam. Wolę zamówić więcej ciast. Bo u mnie musiałaby ona stać na zewnątrz (na tarasie) i jakoś to mi nie gra. Poza tym, sama bym się bała, że się ubrudzę.
Także u nas stanęło na większej ilości ciasta.  _________________ ***Nasze zestawienie***
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madzialena Zakorzeniony fanatyk

Dołączył: 30 Lip 2008 Posty: 12349 Pomocy: 37 Skąd: wschód
Wiek: 21
|
Wysłany: Pon Lip 20, 2009 1:49 pm Temat postu: |
|
dla nas to zupełnie zbędny dodatek. bez tego wesele też będzie fajne i świat się nie zawali  _________________

 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
andżelina Ekspert

Dołączył: 04 Lis 2008 Posty: 5738 Pomocy: 25 Skąd: śląskie Data ślubu: 3.07.2010 Wiek: 21
|
Wysłany: Pon Lip 20, 2009 1:52 pm Temat postu: |
|
A my nie chcemy ani więcej ciasta ani fontanny nie nakręcałam się na nią, bo potem w razie potrzeby ciężko byłoby mi z niej zrezygnować. a ciasto u nas nie schodzi jakoś szczególnie. _________________ Wiem, że miłość połączyła nas... i że będzie nas prowadzić cały czas!
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Violeta Ekstra nawiedzony

Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 10001 Pomocy: 12 Skąd: Świebodzin/Lubuskie Data ślubu: 19.06.2010 Wiek: 25
|
Wysłany: Pon Lip 20, 2009 2:02 pm Temat postu: |
|
Ja się nie napalam ani nie wykluczam na razie. Jeśli za niecały rok, ceny za wynajem spadną i fundusze nam na to pozwolą to się zdecydujemy, jeśli nie to też tragedii nie będzie Ale mi się pomysł fontanny podoba i wiem, że miałaby wzięcie bo dzieci niemal nie będzie u nas, a rodzinka uwielbia słodkości i zawsze jeśli chodzi o torta i ciasta to u nas tego schodzi najwięcej W każdym razie zobaczymy jakie będą ceny  _________________
---------------------------------------------- |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dalile Ekspert

Dołączył: 13 Sty 2009 Posty: 6839 Pomocy: 14 Skąd: Olsztyn Data ślubu: 21.08.2010 Wiek: 23
|
Wysłany: Pon Lip 20, 2009 2:21 pm Temat postu: |
|
| andżelina napisał: | A my nie chcemy ani więcej ciasta ani fontanny nie nakręcałam się na nią, bo potem w razie potrzeby ciężko byłoby mi z niej zrezygnować. a ciasto u nas nie schodzi jakoś szczególnie. |
U mnie tak jak u Violi rodzina uwielbia ciasta, dlatego też przewidujemy większą niż zwykle jego ilość. _________________ ***Nasze zestawienie***
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
andżelina Ekspert

Dołączył: 04 Lis 2008 Posty: 5738 Pomocy: 25 Skąd: śląskie Data ślubu: 3.07.2010 Wiek: 21
|
Wysłany: Pon Lip 20, 2009 2:25 pm Temat postu: |
|
Grunt to znać swoją rodzinę. Ja np. ciasta w ogóle nie jadam, dzisiaj miałam do pracy 2 kawałki, bo K. miał urodziny i zjadłam 1, drugi zaczęłam i już mnie mdli. Wolę zjeść owoc czy warzywo niż ciastko czy jakiś słodycz. Mam to chyba po tacie Bo on jest taki sam. Po urodzinach ciasto zostaje zawsze i często to potem mama niestety musi wyrzucać. _________________ Wiem, że miłość połączyła nas... i że będzie nas prowadzić cały czas!
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anetuniunia Ekspert
Dołączył: 11 Lis 2008 Posty: 7839 Pomocy: 5
Data ślubu: 28.08.2010 Wiek: 23
|
Wysłany: Pon Lip 20, 2009 2:27 pm Temat postu: |
|
ja tez uwazam, ze to zbedny wydatek. Nie ma potrzeba nam fontanny do szczescia a co do ciast to z doswiaczenia wiem, ze jednak malo sie ich je na weselach. Co chwile jakies cieple danie, na stolach tez mnostwo smakolykow, wiec i ciast sie odechciewa  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
andżelina Ekspert

Dołączył: 04 Lis 2008 Posty: 5738 Pomocy: 25 Skąd: śląskie Data ślubu: 3.07.2010 Wiek: 21
|
Wysłany: Pon Lip 20, 2009 2:30 pm Temat postu: |
|
ja tam wolę jakieś mięsko skubnąć uwielbiam mięsne dania, ale takie bardziej wyszukane, nie udko czy kotlet, które się jada często tylko jakieś wymyślne pieczenie, rolady, szaszłyki itp.
za czekoladą w sumie też nie przepadam. zjem zimą, latem to nawet patrzeć na nią nie mogę. może byłoby to ciekawe urozmaicenie, ale nie dla mnie.
gdybym lubiła czekoladę to pewnie chciałabym ją u siebie na weselu  _________________ Wiem, że miłość połączyła nas... i że będzie nas prowadzić cały czas!
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Madzialena Zakorzeniony fanatyk

Dołączył: 30 Lip 2008 Posty: 12349 Pomocy: 37 Skąd: wschód
Wiek: 21
|
Wysłany: Pon Lip 20, 2009 2:42 pm Temat postu: |
|
jak ja powiedziałam Łukaszowi o tej fontannie to się najpierw na mnie spojrzał jak na ufo, później stwierdził, że on bez tego ani dnia nie przeżyje,więc na weselu musi być...
ale ja też nie chciałam fontanny  _________________

 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
klaudiia Zaawansowany

Dołączył: 11 Gru 2008 Posty: 1390 Pomocy: 9 Skąd: Śląsk Data ślubu: 3 lipca 2010 Wiek: 21
|
Wysłany: Pon Lip 20, 2009 3:02 pm Temat postu: |
|
Ja czekoladę uwielbiam! Ale fontanny nie będzie bo jak już pisałam na weselu będzie mnóstwo dzieciaków i kiedy myślę czekoladowa fontanna mam przed oczami zgraję dzieciaków całych w czekoladzie, w umazanych ubrankach i wściekłe mamusie...
Co o ciasta to z moich obserwacji wynika, że na weselach nie schodzi zbyt dobrze. A poza tym każdy dostanie paczkę ciasta i ja też chętniej zjadam je w domu niż na weselu kiedy do jedzenia jest jeszcze mnóstwo innych rzeczy! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
myysza Uzależniony
Dołączył: 15 Lip 2009 Posty: 1571
Skąd: Gliwice Data ślubu: 9.07.2011
|
Wysłany: Pon Lip 20, 2009 9:26 pm Temat postu: |
|
My chyba nie bedziemy mieli takiej , tak sobie myślę że to kolejny wydatek.. I w sumie mogę się bez tego obejsc nie powiem fajna sprawa zobaczymy jescze  _________________
Bo dzięki Niemu nie ma rzeczy niemożliwych.. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
migrena Zaawansowany
Dołączył: 13 Cze 2009 Posty: 1333 Pomocy: 4
Data ślubu: 15.05.2010 Wiek: 21
|
Wysłany: Wto Lip 21, 2009 7:59 pm Temat postu: |
|
U nas może będzie, jeśli zostanie nam kasy albo zaoszczędzimy na czymś innym. Mam bardzo czekolubną rodzinkę, więc fontanna miałaby wzięcie ale jeszcze zobaczymy, dla mnie to tylko ewentualne urozmaicenie, może być ale nie musi _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zia Uzależniony

Dołączył: 06 Kwi 2009 Posty: 1853 Pomocy: 5 Skąd: Kraków Data ślubu: 9 lipiec 2011 Wiek: 23
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|