Wysłany: Wto Wrz 30, 2008 9:46 am Temat postu: Dekorowanie sali firma czy sami????
Dziewczyny chciałabym Was zapytać czy któraś z Was robiła sama dekoracje sali weselnej.
My z Łukaszem mamy salę w remizie strażackiej i zastanawiamy się czy nie udekorować jej samemu. Znalazłam pełno materiałów na allegro, balony, tiule itp. więc zastanawiam się czy kupno tego wszystkiego nie wyszło by taniej, aniżeli wynajęcie firmy dekoratorskiej.
Poza tym boję się, że gdybyśmy dekorowali salę np. w czwartek i piątek rano to czy nie wyleciałoby powietrze z balonów
myśle ze na pewno to wyjdzie taniej, ale nie wiem czy bym sie sama odważyla, zeby pare dni przed ślubem upinać jakies materiały...ale to pewnie ze względu na to że ja nie mam reki do takich plastycznych rzeczy nie mam ręki.Co innego balony, nadmuch się, pozwiazuje i gotowe jeśli chcecie zaoszczedzic, to moze wsrod Waszych znajomych jest ktos kto ma do tego "dryg" _________________
Moja koleżanka dekorowała sama salę w piątek przed weselem i do soboty powietrze z niektórych balonów uleciało, a to wszystko przez to, że chciała zaoszczędzić. Uważam, że mimo jej starań sala wyglądałaby lepiej bez jej dekoracji. Cóż...
Ta nie zamierzam jeszcze w piątek zajmować się dekorowaniem sali, więc wynajęłam profesjonalistów i chociaż to mam z głowy. Polecam _________________
NA PYTANIE "Czy zostaniesz moją żoną?" OPOWIEDZIAŁAM "Tak!" 23.03.3008 r.
co do tych balonów...to kiedyś pomagalam stroic sale na wesele i balony byly nadmuchane od srody wieczór i do soboty nic nie zeszlo...to akurat kwestia jakosci balonow i zawiązania:) i wydaje mi sie ze do dekoracji nie musicie zamawiac calego sztabu ludzi, a wystarczy jedna osoba z fajnym pomysłem _________________
Pisząc profesjonaliści nie miałam na myśli sztabu ludzi, tylko 2 osoby, które za przysłowiowe parę groszy udekorują salę... Nie sądzę by 200 zł było jakimś wielkim wydatkiem przy całkowitych kosztach wesela. Przynajmniej będę miała w piątek czas zająć się czymś innym niż dekorowaniem sali... Ja i tak polecam firmę! Doradzały mi to także koleżanki, które taką imprezę mają już za sobą... _________________
NA PYTANIE "Czy zostaniesz moją żoną?" OPOWIEDZIAŁAM "Tak!" 23.03.3008 r.
Basiu ale ja się z Tobą zgadzam jak najbardziej, że ostatnią rzeczą jaką chcialabym robic w piatek jest jeszcze dekoracja sali i stres czy zrobie to tak jak sobie wymarzylam... _________________
Czyli w sumie nie wiem , mój Łukasz to dusza artysty, on ma już pełno pomysłów, jak to wszystko mogłoby wyglądać
Kurcze poza tym nikt za 200 zł mi nie przystroi sali,tylko u nas ceny zaczynają się od 1000 zł niestety.
Najgorzej martwię się o te balony, bo wszystko na pewno byśmy wcześniej przygotowali, np. stroiki na stoły itd. Łukasz chciał nawet zrobić takie stelaże w kształcie serc i wtedy tylko upiąć do tego balony. A salę mamy zresztą już od wtorku dostępną więc możemy to zrobić szybciej.
O kurcze, to faktycznie niezła sumka. W takim razie zastanowiłabym się czy sama nie udekorować sali, tym bardziej, że widzę, że przyszły małżonek ma fajne pomysły.
Ja numer dekoratora mam od znajomej i jego usługa polega na tym, że sama kupuję balony- ok. 2000 sztuk (ok.200zł), a jemu płacę tylko za dekorację. Widziałam zdjęcia jego dzieła w salach weselnych i naprawdę mi się podobały. _________________
NA PYTANIE "Czy zostaniesz moją żoną?" OPOWIEDZIAŁAM "Tak!" 23.03.3008 r.
ja bym chciała sama dekorować swoją salę, ale raczej się na to nie porwę _________________
Nigdy nie wierz tym, którzy mówią, że osiągnąłeś już wszystko, że nie warto iść dalej.
Granice są tam, gdzie sam je sobie wyznaczysz.
IMPOSSIBLE IS NOTHING!!
ddddaria - ja gdybym miala czas i byla na miejscu to napewno bym sama zrobila dekoracje... faktycznie na necie mozna kupic wszystko, to czego nie mozna kupic mozna wypozyczyc - wyjdzie duuuzo taniej...
ja akurat nie mialam balonow bo ich nie lubie, wiec tu nie jestem pomocna, ale stawialabym na materialy jak szyfony i tiule - nadaja super bajkowej atmosfery i zakrywaja wszytskie niefajne miejsca na sali - sa lekkie i mozna je podwieszac na zylkach... u mnie sala nie miala zadnych mocowac i wszystko bylo pozawieszane na zylkach.... tu sa zdjecia... zdalo egzamin...
fajnie masz LuterAnka... chociaz jedna rzecz zkreslona z listy rzeczy do zalatwienia... hihihi.... ja spedzilam godziny tlumaczac mojej firmie o co mi chodzi, przesylajac zdjecia i ogladajac probki materialow... porazka ale bylo warto kazdej poswieconej sekundki... _________________
Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 6038 Pomocy: 18 Skąd: Czerwionka-Leszczyny Data ślubu: 28.04.2009 i 25.07.2009 Wiek: 29
Wysłany: Wto Wrz 30, 2008 5:26 pm Temat postu:
No ja teraz się zastanawiam, jak kościół udekorować, ale chyba kościelnej powiem, jakie kwiaty chcę i ona już coś wymyśli gorzej z samochodem, to jakoś sami będziemy musieli zrobić... no i jeszcze u mnie w domu, schody i wejście. Zupełnie nie mam pomysłu. _________________ Kochamy Cię, Bogusiu!
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony : 1, 2, 3 ... 21, 22, 23Następny
Strona 1 z 23
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach