Dołączył: 07 Kwi 2008 Posty: 3364 Pomocy: 5 Skąd: Białystok Data ślubu: 19 LIPCA 2008 Wiek: 29
Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 10:15 am Temat postu: ZAPROSZENIOWE GAFY
Jeżeli jest już gdzieś taki temat to proszę o linka
Dziewczynki wpisujcie jakieś dziwne, bądź niespotykane sytuacje z którymi zetknęłyście się podczas zapraszania gości _________________
Dołączył: 07 Kwi 2008 Posty: 3364 Pomocy: 5 Skąd: Białystok Data ślubu: 19 LIPCA 2008 Wiek: 29
Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 10:18 am Temat postu:
To może ja pierwsza parę słów. otóż wczoraj byliśmy zapraszać siostrę mojego M i jej rodzinę na wesele i w rewanżu otrzymaliśmy zaproszenie na jej wesele, które jest notabene 3 tygodnie po naszym. Ale nie w tym rzecz... chodzi o to, że dziewczyna postąpiła bardzo inteligentnie i taktownie zapraszając mojego M z osobą towarzyszącą . Więc już każe swojemu M powoli się rozglądać za towarzyszką, bo z żoneczką go nie zaproszono _________________
Dołączył: 25 Lut 2008 Posty: 10284 Pomocy: 17 Skąd: Mielec/ UK Data ślubu: 05.07.2008 Wiek: 29
Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 10:21 am Temat postu:
no troche nie fajnie,my jak wypisywalismy zaproszenia to jesli ktos byl zareczony to juz pisalismy oba nazwiska na zaproszeniu-moze nie pomysleli,chyba ze macie jakis konflikt to moze specjalnie,co? _________________
Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 7201 Pomocy: 16 Skąd: Radom Warszawa Data ślubu: 13 czerwca 2009r Wiek: 27
Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 11:18 am Temat postu:
betti8477 napisał:
dziewczyna postąpiła bardzo inteligentnie i taktownie zapraszając mojego M z osobą towarzyszącą . Więc już każe swojemu M powoli się rozglądać za towarzyszką, bo z żoneczką go nie zaproszono
hahahaha ale gafa _________________ ......................................................................
....................................................... .............
Ostatnio zmieniony przez PaulaRad dnia Nie Kwi 20, 2008 11:50 am, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 07 Kwi 2008 Posty: 3364 Pomocy: 5 Skąd: Białystok Data ślubu: 19 LIPCA 2008 Wiek: 29
Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 11:35 am Temat postu:
aniakins napisał:
no cos ty jego rodzona siostra takie zaproszenie wam dala???
cioteczna ale mieszkają dwa domy dalej a poza tym znamy się z nią już trochę czasu, ale cóż inteligentna, ponoć ma to po swojej mamie - tak mówi moja przyszłą teściowa _________________
Dołączył: 07 Kwi 2008 Posty: 3364 Pomocy: 5 Skąd: Białystok Data ślubu: 19 LIPCA 2008 Wiek: 29
Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 11:48 am Temat postu:
He he może, w sumie myśli że może tak jak ona... bo to jej już drugie podejście w ciągu roku. W poprzednie wakacje też miała wychodzić za mąż... tyle że za innego faceta _________________
Moi przyszli teściowie niedawno byli na weselu u córki sąsiadów. I ci sąsiedzi zaprosili ich trzy tygodnie przed ślubem. A dwa tygodnie przed ślubem zadzwonili i powiedzieli, że jak chca to mogą wziąć jeszcze dwojke dzieci, bo jedna para nie przyjdzie..(tak otwarcie przyznali) ...... _________________ Wszyscy jesteśmy Aniołami z jednym skrzydłem. Możemy latać tylko wtedy gdy chwycimy drugiego człowieka.
Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 7201 Pomocy: 16 Skąd: Radom Warszawa Data ślubu: 13 czerwca 2009r Wiek: 27
Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 1:26 pm Temat postu:
bezczelnie troche ....nie przyjdą inni wiec możemy "zapchać lukę" i zaprosimy jeszcze kogoś ....tak sie nie robi _________________ ......................................................................
....................................................... .............
Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 7201 Pomocy: 16 Skąd: Radom Warszawa Data ślubu: 13 czerwca 2009r Wiek: 27
Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 1:33 pm Temat postu:
a ja chyba bym nie poszła bo początkowo mnie nie uwzględniali na liście gości a jak sie zwolniło miejsce to "mnie chcą" _________________ ......................................................................
....................................................... .............
Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 7201 Pomocy: 16 Skąd: Radom Warszawa Data ślubu: 13 czerwca 2009r Wiek: 27
Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 1:41 pm Temat postu:
tak wiem ale na taka zabawę mam chęc zarówno teraz jak i wtedy jak rodzice dostają zaproszenia a ja nie ...nie byłam w takiej sytuacji in ie wiem co bym zrobiła jednak jak znam siebie to raczej bym nieposzła _________________ ......................................................................
....................................................... .............
Dołączył: 29 Sty 2008 Posty: 5667 Pomocy: 10 Skąd: Zielona Góra Data ślubu: 2008-09-27 Wiek: 32
Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 2:18 pm Temat postu:
Betti to rzeczywiście nieładnie postąpiła
A co do zaproszenia i że dzieci mogą wziąc to nie widzę nic w tym dziwnego
No a co zrobicie jak na dwa tygodnie przed ślubem odmówi Wam kilka osób że nie przychodzą , a macie już za te osoby zapłacone, tak jak chyba u Kici było, bo ja np w takiej sytuacji zaproszę naszych jakiś znajomych dalszych, bo Ci bliscy będa zaproszeni. _________________ Dum Spiro Spero
Cioci najmłodsze Skarby:
Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 7201 Pomocy: 16 Skąd: Radom Warszawa Data ślubu: 13 czerwca 2009r Wiek: 27
Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 2:26 pm Temat postu:
mycha napisał:
No a co zrobicie jak na dwa tygodnie przed ślubem odmówi Wam kilka osób że nie przychodzą , a macie już za te osoby zapłacone, tak jak chyba u Kici było, bo ja np w takiej sytuacji zaproszę naszych jakiś znajomych dalszych, bo Ci bliscy będa zaproszeni.
hmm.... nad tym sie nie zastanawiałam jednak nasze wesele ograniczamy do najbliższych pewnych osób i nie myślę ze coś takiego się zdarzy i nie przyjdą .....zawsze może ktoś np miec wypadek i wtedy będzie trzeba przyjąć taką opcji "zastąpienia kogos kimś" _________________ ......................................................................
....................................................... .............
Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 7201 Pomocy: 16 Skąd: Radom Warszawa Data ślubu: 13 czerwca 2009r Wiek: 27
Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 2:36 pm Temat postu:
o kurde. no to rzeczywiście mało , nawet pól na pół nie ma .... Dlatego moje zdanie do tamtej sytuacji jest negatywne bo mam pewne osoby ale jak wspomniałam zawsze może się coś przydarzyć i wówczas trzeba kombinować _________________ ......................................................................
....................................................... .............
Nie widzę w sumie nic złego w "dopraszaniu" gości, ale nie w ostatniej chwili no i... na pewno nie powiedziałabym, ze zapraszam bo ktoś inny nie przyjdzie, to troche żenujące hehe _________________ Wszyscy jesteśmy Aniołami z jednym skrzydłem. Możemy latać tylko wtedy gdy chwycimy drugiego człowieka.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony : 1, 2, 3 ... 51, 52, 53Następny
Strona 1 z 53
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach