Dołączył: 07 Sie 2007 Posty: 15121 Pomocy: 15 Skąd: Żory Data ślubu: 2 maja 2009 Wiek: 25
Wysłany: Pon Lut 22, 2010 11:30 pm Temat postu:
ja w sumie żałuję, że w poprawiny nie mieliśmy kamerzysty
mąż go nie chciał wogóle.. ale wywalczyłam pierwszy dzień.. po obejrzeniu filmu stwierdził, że to super pamiątka i szkoda, że kamery właśnie w poprawiny nie było _________________ Tylko Ciebie mogę kochać tak.. Tak do końca, jak kocha się tylko raz
a ja teraz coraz bardziej sie przejmuje i mysle ze moglam zrobic tak i tak i ze to bym zmienila i tamto.... takie dziwne to jest choc sie wszystko udalo to mimo to teraz czuje niedosyt
Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 8004 Pomocy: 9 Skąd: :) Data ślubu: 7 czerwiec 2008 rok :-) Wiek: 28
Wysłany: Sro Lut 24, 2010 7:00 pm Temat postu:
nati napisał:
ja w sumie żałuję, że w poprawiny nie mieliśmy kamerzysty
mąż go nie chciał wogóle.. ale wywalczyłam pierwszy dzień.. po obejrzeniu filmu stwierdził, że to super pamiątka i szkoda, że kamery właśnie w poprawiny nie było
Powiedz to tym co kamery nie chcą _________________
Dołączył: 23 Sty 2009 Posty: 247 Pomocy: 1 Skąd: Warszawa Data ślubu: 4 lipca 2009 Wiek: 33
Wysłany: Sob Lut 27, 2010 11:27 am Temat postu:
A my nie mieliśmy kamerzysty w ogóle i wcale nie żałuję. Mamy za to tyle zdjęć, że jeszcze sama wszystkich porządnie nie obejrzałam. Zarówno na weselu jak i na poprawinach wszyscy byli rozluźnieni i dobrze się bawili, a ja szczególnie:). _________________
ja w sumie żałuję, że w poprawiny nie mieliśmy kamerzysty
mąż go nie chciał wogóle.. ale wywalczyłam pierwszy dzień.. po obejrzeniu filmu stwierdził, że to super pamiątka i szkoda, że kamery właśnie w poprawiny nie było
Powiedz to tym co kamery nie chcą
mnie to nie przekonuje
My mieliśmy tylko foto (dwóch) i w pełni są oddane emocje i wszystko co się działo tego dnia
i nie żałujemy, że nie było kamery ani trochę
a ja teraz coraz bardziej sie przejmuje i mysle ze moglam zrobic tak i tak i ze to bym zmienila i tamto.... takie dziwne to jest choc sie wszystko udalo to mimo to teraz czuje niedosyt
lepiej niedosyt niż przesyt _________________
Mój foto blog:
www.pasjafoto.com
U mnie były winietki ale i tak pojawił sie mały problem bo Państwo Matychniak usiedli na miejscu Państwa Matysiak nie raczyli nawet spojrzeć na imiona
Ostatecznie wystarczyło ze kilka osób przesunęło sie o 1 miejsce i było OK.
Osobiście uważam że przy weselach na więcej niż 150 osób należałoby przy wejściu jakiś rozkład stołów powiesić.
Zawsze można rozesłać rozkład stołów drogą elektroniczną :p _________________
Jak tak sobie myślę to jedyną rzeczą jaką bym zmieniła to świadkowa....
Nie rozmawiamy ze sobą od roku ( patrzeć na Nią nie mogę ) i źle mi się ogląda film
Tak ogólnie to teraz pewnie bym całkiem inaczej wszystko porobiła - od sukni, przez salę i wiele innych....
Tylko, że dwa lata temu podobało mi się co innego i teraz też _________________
Fotografia Dziecięca Trójmiasto - Moja pasja, moje życie Zdjęcia studyjne, plenerowe... Rodzinne, ciążowe... Czego dusza zapragnie
Wysłany: Sro Mar 31, 2010 5:16 pm Temat postu: Ja niczego nie żałuje.
Choć nie obyło się bez kilku małych wpadek i delikatnych gaf, to muszę powiedzieć, że ten dzień był chyba najpiękniejszym dniem w moim życiu. Nie żałuję ani centa na organizację, na piękną salę i dobrych fotografów. Dzięki temu mamy co wspominać.
to ja tak samo jak Sylwiczka wzielabym kogos innego na swiadkowa. Nie to ze na swoja nie moge patrzec, bo poklocilysmy sie z powodu jej faceta, ale ona pojechala w odwecie na moje wesele i na inne rzeczy. Wiec wzielabym kogos innego. Tomek proponowal zebym wziela swiadka dziewczyne, ale slabo ja wtedy znalam, a dzisiaj mam z nia calkiem fajny kontakt.
No i zmienilabym sale, bo mielismy wymog okolo 120 osob, a bylo 90. i za te 120 musielismy placic.
No i ostatnio stwierdzilam ze moglam sie uczesac z grzywka, ale pewnie by mi klapla hehe _________________ NASZA GALERIA ŚLUBNA
http://forum.wyjdzzamnie.pl/anna-i-tomasz-21-08-2010-r-vt6211.html
Ja nie wziełabym fontannny czekoladowej,pomimo tego że była świetna przestała działać po godzinie.
Chyba zmieniłabym też salę,bo był mały ścisk. Reszta była super _________________
ja mimo tego ze strasznie mi sie podobalo i mialam super wspanialay, najwspanialszy dzien w zyciue to zmienilabym:
* swiadkowa - niby spoko ale chyba wolalabym kogos bardziej zaangazowanego, bylam troche niepocieszona jak przeciez byla ze mna na sesji a potem oglada ze mna zdjecia i komentarz - oj popatrz jak ci sie tu kiepsko kiecka ukladala - a od czego ona tam byla na tej sesji...
* kamerzyste - jak dostalam film to ryczalam 2 dni, cale szczescie moj mezus wykazal sie nieznanymi mi wczesniej umiejetnosciami i poprzerabial ze teraz nawet nie wstyd tego komus pokazac
* i dogadalabym sie zeby jedzenie stalo caly czas na stolach a nie bylo porcjowane na talerzach - to nie byl najlepszy pomysl...
Nasze wesele udało się lepiej niż sami się tego spodziewaliśmy
Jest tylko jedna rzecz, która do dziś mnie boli. Mamy bardzo mało zdjęć z rodzicami W dniu wesela byliśmy tak przejęci, że nie wpadłam na to, żeby zawołać rodziców jak robiliśmy zdjęcia z gośćmi na dworze. Kto chciał mieć pamiątkę to do nas podchodził, rodzice o tym nie wiedzieli i mamy z nimi tylko 3 czy 4 fotki, przed wyjazdem do kościoła, z życzeń no i przy sali robione do filmu. Teraz nie mam im czego do albumu wywołać _________________ "Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny."
dziewczyny a jak myslicie przejmowac sie ze komus sie cos nie podobalo ... no nie wiem np sala czy kosciol i wiele innych rzeczy? moze suknia ?
bo przeciez kazdy ma inny gust a jednak dziwne uczucie jak wiesz ze cos sie komus moglo nie podobac....
jakie wasze zdanie na ten temat? bo ja jakos nie moge sie otrzasnac, caly czas analizuje i glupio mi z tym _________________
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony Poprzedni1, 2, 3Następny
Strona 2 z 3
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach