To może ja pierwsza parę słów. otóż wczoraj byliśmy zapraszać siostrę mojego M i jej rodzinę na wesele i w rewanżu otrzymaliśmy zaproszenie na jej wesele, które jest notabene 3 tygodnie po naszym. Ale nie w tym rzecz... chodzi o to, że dziewczyna postąpiła bardzo inteligentnie i taktownie zapraszając mojego M z osobą towarzyszącą . Więc już każe swojemu M powoli się rozglądać za towarzyszką, bo z żoneczką go nie zaproszono
nieźle... ehh moja koleżanka kiedyś dostała zaproszenie z os. tow a była już po ślubie ponad 2 lata ( miała inne nazwisko także ) i dziecko było już na świecie;) Chyba nikt nie pofatygował się żeby to sprawdzić. _________________
my dostaliśmy zaproszenie na ślub dzień przed naszym ślubem i było napisane że zapraszają Janusza Z... i Paulinę N... (czyli moje panieńskie nazwisko)
wiedzieli przecież że będziemy małżeństwem, bo ten Pan Młody był naszym świadkiem...
moim zdaniem postapili słusznie, bo skoro ich slub byl (chocby i dzien, ale jednak) przed waszym, to mieliscie inne nazwiska. _________________ http://www.emenemsy.blogmamy.pl
ja zle zrozumialam...myslalam ze ich slub odbywal sie dzien przed waszym.
ale nawet jesli prosili dzien przed waszym slubem, to wypisali w porzadku. Ja bym prosila albo wczesniej, tak z tydzien chociaz, albo juz po slubie.. _________________ http://www.emenemsy.blogmamy.pl
Dołączył: 23 Sie 2009 Posty: 2789 Pomocy: 2 Skąd: śląskie Data ślubu: 07.07.2012 Wiek: 22
Wysłany: Czw Paź 14, 2010 1:17 pm Temat postu:
No chyba, że to ja źle zrozumiałam, bo to można w sumie różnie rozumieć,tak to Paulina napisała. Ale chyba jednak nie chodzi o to, że ślub był dzień przed ślubem Pauliny, musiałby być w piątek. Ale wtedy dla mnie też oczywiste by było, że nazwisko panieńskie jest na zaproszeniu. _________________
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach