na wywołanie są np. hormony (okropne tabletki podjęzykowe) i np dupasthon
pod językowa jest luteina ale też jest dopochowowa, duphaston to też progesteron tylko w innej formie no i do łykania (moze tez jest dopochwowy, nie wiem) różnica jest znaczna w cenie tj luteina na receptę około zł a duphaston około 35-40 zł.
Co do działania to opinie podzielone. Tylko to są hormony i nie powinno się ich brać bez wiedzy lekarza! _________________
a ja perwszego dnia okresu jestem nie do życia a nie mogę z powodu choroby brać żadnych hormonów dlatego prawdopodobnie będę ten okres miała jak na złość... ale narzie nie chcę się martwić na zapas, co ma być to będzie... _________________
Dołączył: 14 Sie 2008 Posty: 11040 Pomocy: 19 Skąd: Zduńska Wola Data ślubu: 05.06.2010 Wiek: 26
Wysłany: Pon Kwi 12, 2010 7:24 am Temat postu:
Mi sie spóźnił o 2 tygodnie i przez to właśnie mogę dostać na czas ślubu Zobaczymy jak jeszcze sytuacja sie rozwinie w tym cyklu, ewentualnie bedę kombinować inaczej... _________________ Mistrzyni w "Kocham Cię Misiu"
A ja mialam miec dokladnie w dniu slubu,ale na szczescie dostalam dzien pozniej.Ciesze sie,ze nie skusilam sie na hormony,ktore mi oferowala pani ginekolog. _________________
u mnie to ciezko stwierdzic, waha mi sie zawsze do 3 dni przed wlasciwym dniem i do 3 dni po. A przez 4 miesiace to roznie moze byc.
W razie co to zaopatrzylam sie juz w figi zamiast stringow
Ale wolalabym nie miec w dniu slubu okresu bo wtedy czuje sie jakbym byla najgorsza paskuda, a co najgorsze mam strasznie bolesne miesiaczki. _________________ NASZA GALERIA ŚLUBNA
http://forum.wyjdzzamnie.pl/anna-i-tomasz-21-08-2010-r-vt6211.html
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach