Ja na ślub też raczej nie skuszę się na rękawiczki... bo tyle co do kościoła nie opłaca się nawet kupować _________________ "Miłość jest ślepa, a małżeństwo najlepszym okulistą."
Albo na początku już w kościele, jak wejdę i zajmę miejsce... Jakoś takie pełne mi się bardzo podobają tylko właśnie krótsze...
Trochę zachodu z nimi, ale cóż _________________
No i po kościele, później oczywiście będę miała ściągnięte. Taki mam pomysł, być może go zweryfikuję do sierpnia
Przeczytałam wcześniej, że wystarczy na same zaślubiny ściągnąć, więc chyba przy tym zostanę. _________________
Bez sensu te rękawiczki. Chyba bym się w nich ugotowała w lipcu, poza tym to strasznie nieładne i niewygodne i jakie niepraktyczne. Po co rękawiczki na pół godziny?? _________________
Jak masz gołe ramiona, to jakoś tak łyso... Mnie się takie zwykłe 3/4 bardzo podobają.
Początkowo nie chciałam w ogóle rękawiczek, ale jak zobaczyłam jaką pełnią rolę w całości to się do nich przekonałam Zakładasz je (ja mam taką myśl) do kościoła i na sesje:) A na imprezie to się zobaczy. Pewnie je ściągnę i wrzucę w torbę świadkowej _________________
A ja nie będę mieć rękawiczek, bo chyba czułabym się jak Myszka Mini ale jeśli ktoś ma rękawiczki i ma je dopasowane do sukienki to nie mówię nie. U siebie po prostu tego nie widzę
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach