| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Alka Megamaniakalny forumowicz

Dołączył: 29 Mar 2008 Posty: 8552 Pomocy: 5
Data ślubu: 18.10.2008 Wiek: 25
|
Wysłany: Wto Sie 04, 2009 11:44 am Temat postu: |
|
Wlasnie to jest dla mnie wazne- ze wreszcie dowartosciuje sie jako zona gotujac dla meza i piorac jego ubrania... bo narazie sie czuje, jakbym sie przeprowadzila od mojej mamy pod opieke tesciowej... _________________
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
 |
joasia Megamaniakalny forumowicz

Dołączył: 16 Mar 2008 Posty: 8192 Pomocy: 8
Data ślubu: 04.10.2008 Wiek: 26
|
Wysłany: Wto Sie 04, 2009 12:46 pm Temat postu: |
|
ja tylko sprzatac srednio lubie... ale Małż mi pomaga bardzo wiec da sie przezyc... _________________
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
xareczka Zaangażowany
Dołączył: 23 Sty 2009 Posty: 205 Pomocy: 1 Skąd: Warszawa Data ślubu: 4 lipca 2009 Wiek: 31
|
Wysłany: Sob Lut 27, 2010 11:51 am Temat postu: |
|
Mój małżonek sam sobie prasuje koszule ( codziennie) i prawie zawsze wiesza pranie bo ja nienawidzę tego robić, a jak jest w domu a ja w pracy to zrobi wszystko o co go poproszę, czyli poodkurza albo pozmywa albo nastawi pranie czy zrobi zakupy, albo obiadek( bardzo ograniczone menu bo tylko udka, ale zawsze to coś ) - raczej się nie zdarza by musiał robić to wszystko na raz. Mieszkał wiele lat z dala od mamusi i musiał się nauczyć wszytko robić samodzielnie więc mam w domu skarb:). Niestety przy okazji jest strasznym bałaganiarzem, więc ciągle coś muszę po nim zbierać o i nie wyciera kurzy bo mówi, że ich wcale nie widzi:). POza tym ideał, hehe. _________________  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
m_madzia Ekspert

Dołączył: 14 Sie 2008 Posty: 5956 Pomocy: 16 Skąd: Zduńska Wola Data ślubu: 05.06.2010 Wiek: 25
|
Wysłany: Sob Lut 27, 2010 2:38 pm Temat postu: |
|
Ja juz wiem, że mnie czeka zmywanie. Zawsze jak do niego przychodzę to sterta naczyń w zlewie i naokoło niego straszy Ale moze być, jakoś tak sprawnie mi to zmywanie idzie
A on znowuż lubi sprzątać ogólnie czyli np. odkurzać, ścierać kurze, a ja tego nienawidzę (tym bardziej że jest dużo zbieraczy kurzu - już wiem, że jak już bedziemy w naszym prawdziwym domku to to wzystko albo w cholerę pójdzie, albo w kartony i do jakiegoś schowanka)
Ale ogólnie sie uzupełniamy w tym zakresie  _________________ Mistrzyni w "Kocham Cię Misiu"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agusia1989 Mocno uzależniony

Dołączył: 18 Lut 2010 Posty: 2594 Pomocy: 3 Skąd: Luzino Data ślubu: 23,10,2010 Wiek: 21
|
Wysłany: Pon Kwi 05, 2010 10:05 pm Temat postu: |
|
mój M. lubi sprzątać tylko problem jest w tym że nie ma kiedy pracuje od pon do piątku od 7 rano do 22... w soboty do 16. Raczej nie liczę na podział obowiązków bo nie miałabym serca wręczyć mu ścierki o 22 i kazać mu sprzątać ja pracuję do 15.30 więc mam jeszcze cały dzień dla siebie. Nie będzie lekko ale to i tak najwspanialsy facet na świecie  _________________
Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w twoim uśmiechu. (Gabriel García Márquez) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Krysia.I Początkujący

Dołączył: 18 Maj 2010 Posty: 93
Wiek: 29
|
Wysłany: Wto Maj 18, 2010 2:37 pm Temat postu: |
|
Mój przyszły jest taki, że wszystko zrobi  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dalile Ekspert

Dołączył: 13 Sty 2009 Posty: 6839 Pomocy: 14 Skąd: Olsztyn Data ślubu: 21.08.2010 Wiek: 23
|
Wysłany: Wto Maj 18, 2010 2:39 pm Temat postu: |
|
Ale tu nie o to chodzi, żeby jedno robiło wszystko, prawda? _________________ ***Nasze zestawienie***
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anisek Nałóg

Dołączył: 08 Paź 2009 Posty: 4412 Pomocy: 1 Skąd: Glasgow/Gdansk Data ślubu: 02.10.2010 Wiek: 23
|
Wysłany: Wto Maj 18, 2010 2:41 pm Temat postu: |
|
Mój narzeczony bardzo lubi gotować,sprzata kiedy może  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dalile Ekspert

Dołączył: 13 Sty 2009 Posty: 6839 Pomocy: 14 Skąd: Olsztyn Data ślubu: 21.08.2010 Wiek: 23
|
Wysłany: Wto Maj 18, 2010 2:43 pm Temat postu: |
|
Piotruś sprząta, ale jak widzę, jak on to robi to mnie strzela  wolę sama Nie wiem jak on to robi, ale on sprząta,a dalej brudno  _________________ ***Nasze zestawienie***
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
czekoladka1987 Mocno uzależniony

Dołączył: 04 Sty 2010 Posty: 3865 Pomocy: 5 Skąd: Warszawa/Koszalin Data ślubu: 21.08.2010 Wiek: 22
|
Wysłany: Wto Maj 18, 2010 3:39 pm Temat postu: |
|
Tomek jak sprzata to tez jakos tak marnie mu to idzie.
Ale najgorzej niecierpie jak scieli lozko. U mnie kazda poduszka ma swoje miejscie i kolejnosc w ukladaniu a niestety ja poduszek do spania mam sporo. Najgorsze jest jak na lapu capu je rzuca <wrrrr...>.
Za to dobrze mu wychodzi gotowanie. Raczej ona czesciej mi gotuje niz ja jemu.
Za to ja jemu sprzatam jak jestem u niego. _________________ ZAPRASZAM DO ZESTAWIENIA
http://forum.wyjdzzamnie.pl/nasze-przygotowania-vt5224.html |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sandibel Hobbysta forumowy

Dołączył: 24 Mar 2009 Posty: 20368 Pomocy: 20 Skąd: Knurów Data ślubu: 11.06.2011 Wiek: 21
|
Wysłany: Wto Maj 18, 2010 6:39 pm Temat postu: |
|
mój M jak mi raz poodkurzał schody to dokładniej niż ja to zrobił ale dłużej też mu to zajęło  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Joni Mocno uzależniony

Dołączył: 14 Cze 2009 Posty: 2294
Skąd: Lubelskie Data ślubu: 25.07.2009; 30.04.2011 Wiek: 26
|
Wysłany: Wto Maj 18, 2010 8:26 pm Temat postu: |
|
| czekoladka1987 napisał: |
Ale najgorzej niecierpie jak scieli lozko. |
oj ja też. Wszystko rzuci byle jak i zadowolony z siebie jeszcze później  _________________ Ślub cywilny:
Ślub kościelny:
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
czekoladka1987 Mocno uzależniony

Dołączył: 04 Sty 2010 Posty: 3865 Pomocy: 5 Skąd: Warszawa/Koszalin Data ślubu: 21.08.2010 Wiek: 22
|
Wysłany: Wto Maj 18, 2010 8:37 pm Temat postu: |
|
| Joni napisał: | | czekoladka1987 napisał: |
Ale najgorzej niecierpie jak scieli lozko. |
oj ja też. Wszystko rzuci byle jak i zadowolony z siebie jeszcze później  |
no to zadowolenie na twarzy jak juz poscieli to juz wogole wnerwiajace jest.  _________________ ZAPRASZAM DO ZESTAWIENIA
http://forum.wyjdzzamnie.pl/nasze-przygotowania-vt5224.html |
|
| Powrót do góry |
|
 |
anetuniunia Ekspert
Dołączył: 11 Lis 2008 Posty: 7839 Pomocy: 5
Data ślubu: 28.08.2010 Wiek: 23
|
Wysłany: Sro Maj 19, 2010 7:25 am Temat postu: |
|
moj mi wczoraj powiedzial, ze musimy zrobic cos w rodzaju kola fortuny i tam beda wypisane rozne obowiazki i codziennie bedziemy krecic .....i na kogo wypadnie ten robi dana rzecz  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KaSienko Megamaniakalny forumowicz

Dołączył: 04 Lut 2009 Posty: 8131 Pomocy: 6 Skąd: suwałki// olsztyn//gdańsk Data ślubu: 25 kwiecień 2009 Wiek: 24
|
Wysłany: Sro Maj 19, 2010 8:52 am Temat postu: |
|
| anetuniunia napisał: | moj mi wczoraj powiedzial, ze musimy zrobic cos w rodzaju kola fortuny i tam beda wypisane rozne obowiazki i codziennie bedziemy krecic .....i na kogo wypadnie ten robi dana rzecz  |
dobre hehhe  _________________
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|