Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor
Wiadomość
amariss Ekspert Dołączył: 28 Sty 2009 Posty: 5915 Pomocy: 12 Skąd: śląsk Data ślubu: 25 sierpień 2012 Wiek: 24
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 8:43 pm Temat postu:
andżelina napisał: koniecznie w szklanych naczyniach, bo jak ktoś akurat na podwórku będzie to mu wafel może rozmięknąć zanim wróci
popieram
tym bardziej, że osobiście nie znoszę wafelków _________________impossible is nothing...
razem możemy wszystko
Powrót do góry
sandibel Hobbysta forumowy Dołączył: 24 Mar 2009 Posty: 30173 Pomocy: 35 Skąd: Knurów Data ślubu: 11.06.2011 Wiek: 22
Wysłany: Nie Lut 07, 2010 9:00 pm Temat postu:
andżalina narobiłaś mi smaka na lody tymi zdjęciami _________________
Powrót do góry
mondy Mocno uzależniony Dołączył: 09 Lut 2009 Posty: 2981 Pomocy: 8 Skąd: Przysucha/Opole Data ślubu: 24.07.2010 Wiek: 31
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 12:57 am Temat postu:
A co to są kopy albo szpajzy??????????????? _________________
Powrót do góry
sandibel Hobbysta forumowy Dołączył: 24 Mar 2009 Posty: 30173 Pomocy: 35 Skąd: Knurów Data ślubu: 11.06.2011 Wiek: 22
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 6:37 am Temat postu:
szpajza to jest ubite białko na sztywno i dodane np trochę czekolady lub soku z cytryny i robi się z tego taka dalikatna pianka
a kope to różnie robią _________________
Powrót do góry
manga26 Hobbysta forumowy Dołączył: 04 Sty 2009 Posty: 30961 Pomocy: 89 Skąd: BYDGOSZCZ/ZIELONA GORA Data ślubu: 9.03.2010 /25.09.2010 Wiek: 27
Wysłany: Sro Lut 10, 2010 6:45 am Temat postu:
piana z białek jako deser? no coż ...
a jak się robi te kopy?
ja osobiscie jesli bym miała miec lody to tylko w formie bufetu, nie z rozdzielnika
ciężko je podac tak, żeby sie nie rozpaskudziły _________________
[img]http://s2.pierwszezabki.pl/043/043131960.png?4849[/img]
Powrót do góry
sandibel Hobbysta forumowy Dołączył: 24 Mar 2009 Posty: 30173 Pomocy: 35 Skąd: Knurów Data ślubu: 11.06.2011 Wiek: 22
Wysłany: Sro Lut 10, 2010 6:47 am Temat postu:
ale to jest ubite na sztywno a kope moja babcia robiła że przekładała biszkopt kremem z kokosem i z wódką i do tego owoce _________________
Powrót do góry
manga26 Hobbysta forumowy Dołączył: 04 Sty 2009 Posty: 30961 Pomocy: 89 Skąd: BYDGOSZCZ/ZIELONA GORA Data ślubu: 9.03.2010 /25.09.2010 Wiek: 27
Powrót do góry
andżelina Megamaniakalny forumowicz Dołączył: 04 Lis 2008 Posty: 9563 Pomocy: 34 Skąd: śląskie Data ślubu: 3.07.2010 Wiek: 22
Wysłany: Sro Lut 10, 2010 2:05 pm Temat postu:
Szpajzę robi się na żelatynie, przez co jest sztywna.
Moim zdaniem jesm pyszna i nadaje się na wesele, tym bardziej, ze kiedyś zawsze u nas na weselach była, dopóki nie nastała moda na lody
Szpajza jest też nazywana przez niektórych ptasim mleczkiem.
Kopa to bita śmietana, biszkopt nasączony spirytusem, owoce
Uformowane w ... kopę
Yzma - u nas ciemna robi sie z bakaliami w spirytusie a jasną z kokosem _________________ http://www.youtube.com/watch?v=h1fJYlQ9iJY
Powrót do góry
Yzma Ekstra nawiedzony Dołączył: 12 Sty 2009 Posty: 11831 Pomocy: 13 Skąd: Śląsk Data ślubu: 03.09.2011 Wiek: 24
Wysłany: Sro Lut 10, 2010 7:13 pm Temat postu:
nazywana ale to nie jest takie do końca ptasie mleczko _________________
manga26 napisał: Fajne związki nie polegaja na braku kłótni tylko na umięjetnosci gadania ze soba
Powrót do góry
sandibel Hobbysta forumowy Dołączył: 24 Mar 2009 Posty: 30173 Pomocy: 35 Skąd: Knurów Data ślubu: 11.06.2011 Wiek: 22
Wysłany: Sro Lut 10, 2010 8:25 pm Temat postu:
taki bardziej mus
moja babcia pyszną robiła a moja mama nie umie robić a mam smaka na szpajze _________________
Powrót do góry
anulka7 Hobbysta forumowy Dołączył: 14 Kwi 2008 Posty: 19563 Pomocy: 57 Skąd: Radom Data ślubu: 10.10.2009 Wiek: 29
Wysłany: Pon Lut 15, 2010 3:23 pm Temat postu:
Kończąc Waszego off topa powiem ze u mnie podano lody po obiedzie w wersji płonącej _________________
Powrót do góry
andżelina Megamaniakalny forumowicz Dołączył: 04 Lis 2008 Posty: 9563 Pomocy: 34 Skąd: śląskie Data ślubu: 3.07.2010 Wiek: 22
Powrót do góry
sandibel Hobbysta forumowy Dołączył: 24 Mar 2009 Posty: 30173 Pomocy: 35 Skąd: Knurów Data ślubu: 11.06.2011 Wiek: 22
Wysłany: Pon Lut 15, 2010 9:46 pm Temat postu:
pewnie kostki cukry na nich były polane spirytusem i podpalone _________________
Powrót do góry
Yzma Ekstra nawiedzony Dołączył: 12 Sty 2009 Posty: 11831 Pomocy: 13 Skąd: Śląsk Data ślubu: 03.09.2011 Wiek: 24
Wysłany: Wto Lut 16, 2010 6:31 pm Temat postu:
dokładnie tak, u mojego chrzestnego też tak było _________________
manga26 napisał: Fajne związki nie polegaja na braku kłótni tylko na umięjetnosci gadania ze soba
Powrót do góry
Pomaranczka Zaawansowany Dołączył: 03 Lut 2010 Posty: 1348 Pomocy: 4 Skąd: Wrocław Data ślubu: 24.07.2010 Wiek: 26
Powrót do góry