Forum ŚlubnePortal Ślubno Weselny www.WyjdzZaMnie.pl
Wesele - przejdź na portal || Forum ślubne | Suknie ślubne | Komis sukien ślubnych | Zapowiedzi Portal Ślubno Weselny www.WyjdzZaMnie.pl
FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   
Go to
Forum Forum Ślubne Strona Główna -> Zaręczyny

jak to się wszystko zaczęło..
Idź do strony : Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madeleine
Zaawansowany
madeleine jest offline 



Dołączył: 02 Sie 2009
Posty: 1001

Skąd: lubuskie
Data ślubu: 31.07.2010
Wiek: 24

PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 1:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
My się poznaliśmy przez wspólnego znajomego,ale ja już wcześniej wiedziałam,który to,bo uwielbiam piłkę nożną i na mecze chodziłam (i chodzę).Później spotkaliśmy się w barze z okazji rozpoczęcia roku szkolnego z całą paczką byliśmy.No i tak już zostaliśmy razem,pożegnaliśmy się dopiero następnego dnia o 7 rano,po ok 20 godzinach.Po południu znowu się spotkaliśmy,ale ja nie wiedziałam,jak się zachować,a On do mnie z tekstem,gdzie Jego buziak na przywitanie i tym mnie tak rozwalił,że nie mogłam się już mu oprzeć.Dodam jeszcze,że w nocy,którą razem spędziliśmy gadając,chciał mnie zaciągnąć do kościoła,bo stwierdził,że będę jego żoną.No i się spełnia Smile
_________________
I wanna spend this moment and my life with You Kiss
http://forum.wyjdzzamnie.pl/31072010-nasz-wymarzony-dzien-magda-i-tadek-vt5049.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer GG



Katarzyna_

Katarzyna_ jest offline 



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 9

Skąd: Szczecin
Data ślubu: 16 czerwca 2012
Wiek: 22

PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 5:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
My się poznaliśmy w pracy. Ale żeby było śmieszniej... Przez rok nie widzieliśmy się ani razu. Jak się później okazało mijaliśmy się tak na wszystkie możliwe sposoby i okazje przez 3 lata :) ale w końcu nadszedł ten dzień. akurat chodziłam po zakładzie pracy i pytałam się wszystkich czy ktoś nie chciałby może pójść do kina no i zobaczyłam jego... zapytałam- zgodził się i... tak został :)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
polin
Początkujący
polin jest offline 



Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 60

Skąd: kujawsko-pomorskie

Wiek: 21

PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 6:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
My Poznaliśmy się na dyskotece integracyjnej mojego i jeszcze jednego liceum, on był z kolegami chociaż do żadnej z tych szkół nie chodził (jest 3 lata starszy). MIałam czas do 24:00 bo to pierwsza klasa była i czas ograniczony:) wypiłam pół piwa i wystraczyło mi to do tego żeby się źle czuć. A. zabrał mnie na spacer, głupia z obcym chłopakiem poszłam!!! ale tak mu dobrze z oczu patrzy Embarassed Shocked i dał mi swoją bluzęVery Happy jego koleżanka była barmanką więc załatwił mi w barze kawę (nie mieli w sprzedaży Twisted Evil ) do tej pory pamiętam jaka była mocna. Michu się mną zaopiekował i do 24 było już prawie dobrze a o 24 uciakłam jak kopciuszek bo tata przyjechałSmile oczywiście wymiana nr tel była i rano napisał czy już dobrze się czuję? Smile i tak opiekuje się mną nadal:) niedługo 5 lat minie:) Very Happy tylko że długo nam zajęło takie spotykanie po koleżeńsku i to też czasami tylko:) poznalismy się w październiku a jesteśmy razem od marca Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
polin
Początkujący
polin jest offline 



Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 60

Skąd: kujawsko-pomorskie

Wiek: 21

PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 6:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
a żeby sprawdzić moją trzeźwość kazał mi zrobić jaskółkęSmile piwo do tej pory jakoś dziwnie na mnie działa i ewentualnie redsa piję - cytrynowego
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
czekoladka1987
Uzależniony
czekoladka1987 jest offline 



Dołączył: 04 Sty 2010
Posty: 1543
Pomocy: 3
Skąd: Warszawa/Koszalin
Data ślubu: 21.08.2010
Wiek: 22

PostWysłany: Pią Sty 22, 2010 8:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
My poznalismy sie nad morzem, Ja bylam wczasowiczka w ośrodku, w ktorym Tomek byl barmanem:) Pojechalismy cala rodzina, razem z rodzinka z Francji. Moj kuzyn nas zapoznal, wczesniej gadal sam z Tomkiem, a pozniej na takim wieczorku tanecznym zaczal nas ze soba swatac, a poniewaz Tomek mial duzo pracy, umowilismy sie ze jak skonczy to wszyscy sobie razem wypijemy. No i tak to sie zaczelo, ale bez rewelacji. Tyle ze mi sie podobal, a ja jemu.
Nastepnego dnia zaczepil kuzyna i dal mu karteczke z nr telefonu, powiedzial ze jesli mam ochote to zebym napisala smsa. Do dzisiaj mam ta karteczke i smsa oczywiscie napisalam.
Bardzo lubimy to wspominac. I przyznaje ze Tomek musial sie bardzo starac na poczatku, bo wyjezdzajac wtedy nad morze chcialam zapomniec o poprzednich przykrych sprawach zwiazanych z facetami, po prostu od nich odpoczac. I tak odpoczywalam od facetow, ze przyciagnelam swojego Skarba:) Uwielbiam go za to ze byl (i nadal jest) taki wytrwaly, to naprawde cudowny facet.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mała!

Mała! jest offline 



Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 10

Skąd: Świdnica
Data ślubu: 18-09-2010
Wiek: 25

PostWysłany: Sro Sty 27, 2010 11:26 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
Witajcie:)
Świetnie czyta sie te Wasze historie miłosne:)
Moja nieskąplikowana ale wyjątkowa ...poznalismy się za kajtka...
On 5lat starszy, podwórkowy cwaniaczek i przystojniak:) mieszkał piętro nad moimi dwoma przyjaciółkami, u których przesiadywałam codziennie ... Ja zauroczona smarkula , która męczyła Go o drewniane koraliki...które nosił na szyji...w końcu na odczepnego powiedział, ze da mi takie...ale nie dał...a tak chciałam je dostaćSad

Mineły lata...Ja juz dorosła On także...Jakoś nie przepadałam za Nim! nie mówiliśmy sobie nawet cześć!
Ja tuz po rozstaniu.dłuuuugiego związku...On sam...
Powtórnie poznaliśmy się w naszej ulubionej knajpie...siedziałam z koleżanką w beczce a On w beczce obok...podszedł z kolegą i sie przysiadł... Na poczatku chyba nawet podrywał moja koleżankę...( powiedział, że bał się do mnie nawet wystartować, bo zwsze uważał mnie za mega faja i zafajną jak dla niego dziewczynę) Uśmiałam sie z Tego!
Wyciągneli Nas na dyskoteke...a Oboje raczej nie chodzimy...tym razem bawiliśmy sie na parkiecie całą noc...szaleliśmy i gadaliśmy jak starzy znajomi...ja z dystansem i z sarkazmem lekko...bo juz tak mam:) on chyba zauroczony mocno...Najlepsze było i strasznie mnie to urzekło ze jak tylko odeszlam np: do toalety to czekał na mnie tam gdzie Go zostawiłam:) bez ruchu:)...a Jego urzekło...to jak mnie juz odprowadził do domku i schodząc ze schodów walnełam głową w skrzynkę i mialem wielkiego guza ! od tamtego dnia widujemy się codziennie:) A dziś już Jestesmy zaręczeni..wiec może na ta skrzynkę jakiś Amor mnie popchnąłSmile
_________________
* I nawet kiedy będzie gęsta mgła...Ja w tej mgle do Ciebie będę szła...*
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pomaranczka
Wkręcony
Pomaranczka jest online 



Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 493

Skąd: Dolny Śląsk i Śląsk
Data ślubu: 25.06.2011
Wiek: 24

PostWysłany: Sro Lut 03, 2010 8:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
A my się poznaliśmy na obozie pływackim. Oczywiście na początku były końskie zaloty w stylu on mnie za kucyka ja go za ucho. Ale po jakimś czasie znowu się spotkaliśmy na jakiś zawodach i tak się zaczęło i tra do dziś Smile.
_________________
To moje zestawienie http://forum.wyjdzzamnie.pl/pomaranczka-czyli-julia-i-kacper-vt5123.html

Największe szczęście w życiu to pewność, że jesteśmy kochani ze względu na nas samych, albo raczej pomimo nas samych...

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
linka
Początkujący
linka jest offline 



Dołączył: 04 Lut 2010
Posty: 70





PostWysłany: Czw Lut 04, 2010 8:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
fajne te wasze historie, u mnie tak zwyczajnie było.Poznaliśmy sie w pracy w bufecie, Tomcio dosiadł sie do stolika z obiadkiem.Podpadł bo miał schabowego a ja jestem wegetarianką Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Anisek
Mocno uzależniony
Anisek jest offline 



Dołączył: 08 Paź 2009
Posty: 2311
Pomocy: 1
Skąd: Glasgow/Gdansk
Data ślubu: 02.10.2010
Wiek: 22

PostWysłany: Sob Lut 06, 2010 1:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
No przestań,schabowy jest pryszny;) hehe
_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
linka
Początkujący
linka jest offline 



Dołączył: 04 Lut 2010
Posty: 70





PostWysłany: Czw Lut 11, 2010 6:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem
brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Ślubne Strona Główna -> Zaręczyny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony : Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19
Strona 19 z 19

 
Skocz do:  
Możesz czytać tematy
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Suknie ślubne podziękowania dla rodziców Wiązanie krawata Wiązanki ślubne


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Wesele Tworzenie stron internetowych