Wysłany: Pon Sie 17, 2009 8:42 pm Temat postu: Wasz ślub z perspektywy czasu.. - 'A można było lepiej' :P:)
Zauwazylam temat "Co najbardziej podobało się wam na własnym ślubie" i pomyslalam sobie, ze moglabym zalozyc inny, "odwrotny"
A mianowicie chodzi o to, ze pewnie kazda pani mloda, ktora przygotowywala wlasny slub od podstaw, wybierala to i owo, projektowala dodatki czy costam, po latach moze uznac, ze cos bylo nie tak jak trzeba, ze zrobilaby to inaczej...
Macie tak? Bylyscie na innych slubach po swoim wlasnym weselu i zauwazylyscie cos, co Wam sie spodobalo na tyle, ze pozalowalyscie, ze same na to nie wpadlyscie? Ze fajnie by bylo miec to u siebie? Albo mialyscie to, ale ciut gorsze ?
Mysle, ze takie "doroslejsze" spojrzenie ktorym mozecie sie podzielic pomogloby mi w ustaleniu nad czym powinnam sie skupic i na co zwracac uwage, by zrobic wszystko jak najlepiej
z gory dzieki, buzka _________________ Ja i moj Rafalek na dobre i na zle ;]
Dołączył: 29 Sty 2008 Posty: 6245 Pomocy: 10 Skąd: Zielona Góra Data ślubu: 2008-09-27 Wiek: 32
Wysłany: Wto Sie 18, 2009 9:29 am Temat postu:
Mój ślub i wesele było cudowne, ale żałuję paru rzeczy :
1.że nie zasłoniłam twarzy welonem, idąc do ołtarza
2.że nie uparłam się, aby kolega zrobił mi tort biały jak chciałam
3.że nie zrobiłam sali do tańczenia większej(miałam wesele w remizie i żałuję że nie wzięłam dwóch garaży)
4.że ozdoby na sali nie miałam zrobione niżej, bo sala mała i nie widać ich na kamerze
5.że na poprawinach nie było kamery a było tak zabawnie
6.że zakupiliśmy o parę sztuk wódki za mało i nie zostało nam nic na pamiątkę
7.że byliśmy pod dyktando kamerzysty, chodzi o to, że chcieliśmy wychodzić z Kościoła żwawo, tak radośnie a on nam pokazał że mamy iść wolno, to samo do ołtarza.
Jak sobie jeszcze coś przypomnę to dopiszę, ale raczej to wszystko _________________ Dum Spiro Spero
Cioci najmłodsze Skarby:
Ja żałuję, że nie powiedziałam księdzu, że nie chcę okropnej dekoracji, którą wystawiają w tym Kościele, bo pojęcia o tym nie miałam. Mogłam spytać, ale nie przyszło mi do głowy. Sądziłam, ze skoro o niej nie mowi, to nic takiego nie ma. _________________ Dokądkolwiek pójdę poniosę ze sobą Twój pierwszy krzyk ...
Skąd: Wielkopolska/UK Data ślubu: 22.08.2009 Wiek: 26
Wysłany: Czw Paź 22, 2009 10:18 am Temat postu:
Jesli chodzi o mnie, to zaluje, ze moj welon byl za wysoko przypiety i w kosciele opadal mi na twarz.
Aha nie spodobalo mi sie rowniez, zachowanie niektorych mlodych gosci, ktorzy zamiast najpierw zlozyc zyczenia pobiegli zajac miejsca przy stole. Moglismy zrobic winetki i ustawic gosci. _________________
Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 8004 Pomocy: 9 Skąd: :) Data ślubu: 7 czerwiec 2008 rok :-) Wiek: 28
Wysłany: Czw Paź 22, 2009 4:05 pm Temat postu:
A ja wszystkim "organizujacym" powiedzialam,ze najpierw jest przywitani młodych a pozniej zajmowanie miejsc i problemow z tym nie było,a jak sa winietki i duze wesele to dopiero zaczyna sie szukanie gdzie jest moje miejsce...Bo tak zajmuje sie to co wolne...
Chyba,ze sa okragle stoliki to na pewno maja sens winietki i wtedy latwiej zachowac porzadek na sali weselnej _________________
Dołączył: 14 Kwi 2008 Posty: 20820 Pomocy: 64 Skąd: Radom Data ślubu: 10.10.2009 Wiek: 30
Wysłany: Pią Paź 23, 2009 8:48 am Temat postu:
U mnie były winietki ale i tak pojawił sie mały problem bo Państwo Matychniak usiedli na miejscu Państwa Matysiak nie raczyli nawet spojrzeć na imiona
Ostatecznie wystarczyło ze kilka osób przesunęło sie o 1 miejsce i było OK.
Osobiście uważam że przy weselach na więcej niż 150 osób należałoby przy wejściu jakiś rozkład stołów powiesić. _________________
Ja jeszcze swojego wesela nie miałam, ale nie podobało mi się jak oglądałam płytę z koleżanki wesela. Było słychać ciągle jak kamerzysta gada coś do młodych typu "całujcie się teraz", "całujcie się dłużej" jak wychodzili z kościoła to ciągle było słychać "wolniej wolniej" no i mogłabym wymieniać jeszcze długo!! Okropność po prostu!!! Ja bym za takie coś wogóle nie zapłaciła!! Boję się też, że by mi ktoś takiej szmiry nie odstawił _________________
zestawienie-->http://forum.wyjdzzamnie.pl/asia-i-michal-10092011-prezentacja-vt6332.html?highlight=
Dołączył: 30 Sty 2009 Posty: 197 Pomocy: 1 Skąd: Jelenia Góra Data ślubu: 2009-07-25 Wiek: 27
Wysłany: Pią Lis 27, 2009 8:12 am Temat postu:
Ja żałuję również, że nie było kamerzysty na poprawinach bo było super, bardziej na luzie, nawet mój szwagier zaśpiewał z orkiestrą i nie mam tego nigdzie uwiecznionego:( _________________
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2, 3Następny
Strona 1 z 3
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach