Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 26017 Pomocy: 23 Skąd: Chorzów Data ślubu: 23 czerwca 2007 Wiek: 33
Wysłany: Wto Kwi 29, 2008 7:54 am Temat postu:
E tam, nie wiem wcale wszystkiego, tylko w pewnych dziedzinach. A poza tym ty tez to wiedzialas I tez jesteś śliczna, wiec nie masz już za co mnie znielubić _________________
Dołączył: 29 Mar 2009 Posty: 46 Pomocy: 1 Skąd: MAZOWSZE Data ślubu: 22 LUTEGO 1997 Wiek: 40
Wysłany: Pią Kwi 24, 2009 12:16 am Temat postu:
Cytat:
Tak, tylko że chrzest raz przyjety jako sakrament wyciska jakby pietno na cale zycie u czlowieka i nawet jesli on "zostanie" gdzies tam w zyciu buddysta, to tak naprawde nadal bedzie chrzescijaninem
Katrin, nie mogę się z tym zgodzić, chyba, ze mamy inne zrozumienie słowa "chrześcijanin"
Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 6038 Pomocy: 18 Skąd: Czerwionka-Leszczyny Data ślubu: 28.04.2009 i 25.07.2009 Wiek: 29
Wysłany: Pią Kwi 24, 2009 9:28 am Temat postu:
No ja też się nie zgodzę, bo chrzest bez wiary nic nie daje.
„Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony.” (Mk 16,16) Kto nie uwierzy, mimo iż był ochrzczony, będzie potępiony.
Jeśli ochrzczony zostaje buddystą, to chrzest mu ani nie szkodzi ani nie pomaga. Ale gdyby wrócił do chrześcijaństwa, to nie musi powtarzać sakramentu. _________________ Kochamy Cię, Bogusiu!
Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 26017 Pomocy: 23 Skąd: Chorzów Data ślubu: 23 czerwca 2007 Wiek: 33
Wysłany: Pią Kwi 24, 2009 5:51 pm Temat postu:
Jesli czlowiek ochrzczony odejdzie od kosciola, przejdzie na inna wiare itp, to ten chrzest tak jak piszesz nic mu nie daje - tak w naszym mysleniu. Ale raz przyjety czyni czlowieka chrzescijaninem. Dlatego nie powtarza sie go, bo nie ma juz takiej potrzeby.
LuterAnka, chrzescijanin tez moze byc potepiony jesli wejdzie na droge zla, co nie zmienia faktu ze nadal jest chrzescijaninem na mocy przyjetego chrztu. _________________
Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 6038 Pomocy: 18 Skąd: Czerwionka-Leszczyny Data ślubu: 28.04.2009 i 25.07.2009 Wiek: 29
Wysłany: Pią Kwi 24, 2009 8:01 pm Temat postu:
Niezupełnie. Chrześcijanin oznacza należący do Chrystusa. Jak należący do Chrystusa może być potępiony? Hmm... Potępieni są Ci, którzy odpadli od wiary, więc nie należą do Chrystusa.
A w ogóle to OFF TOP _________________ Kochamy Cię, Bogusiu!
Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 26017 Pomocy: 23 Skąd: Chorzów Data ślubu: 23 czerwca 2007 Wiek: 33
Wysłany: Pią Kwi 24, 2009 8:40 pm Temat postu:
Dokladnie off-top i trzymajmy sie tego
Bo podejrzewam ze dyskusja znowu bylaby dluga... Chociazby dlatego, ze troche inaczej na zbawienie i potepienie patrza katolicy i ewangelicy _________________
dziewczyny jak mam takie pytanie. czy jeśli wezmę ślub cywilny to czy potem muszę uczęszczać na nauki przedmałżeńskie...? zaznaczę że 30 kwietnia biorę ślub kościelny. proszę o odpowiedz. _________________
Skąd: Katowice Data ślubu: 06.08.2011/13.08.2011 Wiek: 25
Wysłany: Sro Sie 18, 2010 1:18 am Temat postu:
a my bierzemy osobno cywilny i kościelny - cywilny kilka dni przed kościelnym Podoba nam się ta tradycja, więc zrezygnowaliśmy z popularnego dziś ślubu konkordatowego _________________
zaręczyny-niespodzianka: 21.03.2010
Nie rozumiem mojej mamy mamy ustalony ślub kościelny(konkordatowy) na sierpień, powiedziałam, że chciałabym wziąć wcześniej ślub cywilny, a potem kościelny, a ona się na mnie wydarła, że kombinuję i w ogóle co ja wymyślam.....
Kiedys tylko się brało najpierw kościelny a potem konkordatowy i nie było problemu..... _________________ PRYWATNE ŚLUBNE ZESTAWIENIE LITEONY GALERIA ŚLUBNA
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach