Wysłany: Nie Wrz 07, 2008 11:45 am Temat postu: zapraszanie z dziećmi
Szykuję się do wypisywania zaproszeń i zastanawiam się nad jednym. Sporo w rodzinie jest małych dzieci, z tego co wstępnie ustaliliśmy dzieci nie chcemy zapraszać. W związku z powyższym jak się napisze np. Anna i Andrzej czy to będzie odpowiednio zrozumiane, ze TYLKO Anię i Andrzeja zapraszamy? Czy to automatycznie równa się "plus dzieci".
my jak wypisywalismy to albo tylko imiona doroslych + nazwisko ( czyli tylko oni bez dzieci) a jak chcielismy zeby ktos przyszedl z dzieckiem to z dopiskiem "z dziecmi" albo imie pociechy... dla mnie logiczne jest ze jak dostaje imienne zaproszenie na ktorym nie ma wpisanych dzieci to ide sam - bo przeciez placi sie od osoby... _________________
Trudna sytuacja, musisz liczyć się z tym, że zapraszani mogą się obrazić, że na weselu nie chcesz widzieć ich dzieci.... _________________
Nigdy nie wierz tym, którzy mówią, że osiągnąłeś już wszystko, że nie warto iść dalej.
Granice są tam, gdzie sam je sobie wyznaczysz.
IMPOSSIBLE IS NOTHING!!
ja np nie bardzo znam dzieci mojej chrzestnej to jak mam je zapraszac? nie widze w tym nic zlego ze bez dzieci... i nikt nie powinien sie obrazac bo to w koncu Wasz slub... _________________
dokladnie
zwlaszcza jak zacznie sie zapraszac kogo wypada to ze 100 osob robi sie 180
poza tym dzieci to tez jest dodatkowy problem, bo zmeczone itd itd, to jest impreza typowo nocna, gdzies takie dzieciaki trzbe apolozyc a kazde o innej porze robi sie spiace....
jak ktos ma ochote i warunki to bardzo prosze ale dla mnie dzieci na weselu nie sa potrzebne _________________
Wydaje mi sie ze coraz wiecej ludzi rozumie juz ze zapraszanie dzieci wiaże sie z jeszcez wiekszymi kosztami, wiec spokojnie mozna pisac zaproszenia dla samych rodzicow...a jesli to bardzo bliska rodzina to juz bym zapraszala z dziecmi. _________________
Dokładnie, choć u nas będzie dużo dzieci ale to dlatego że to najbliższa rodzina, a i będą blisko domu więc nie ma problemu żeby ktoś z nimi wrócił
I sądzę że jeśli to jest dalsza rodzina to nie powinni czuć się obrażeni, bo jak pisze Jeanette to jakby się miało zapraszać każdego kto się może obrazić to się robi kosmiczna liczba gości _________________
Dołączył: 07 Sie 2007 Posty: 15112 Pomocy: 15 Skąd: Żory Data ślubu: 2 maja 2009 Wiek: 25
Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 3:25 pm Temat postu:
ja myśle, że goście zrozumieją forme zaproszenia a jeśli nie to myślę, że będą dzwonic żeby sie upewnić _________________ Tylko Ciebie mogę kochać tak.. Tak do końca, jak kocha się tylko raz
Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 8005 Pomocy: 9 Skąd: :) Data ślubu: 7 czerwiec 2008 rok :-) Wiek: 28
Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 4:06 pm Temat postu:
mami napisał:
Wydaje mi sie ze coraz wiecej ludzi rozumie juz ze zapraszanie dzieci wiaże sie z jeszcez wiekszymi kosztami, wiec spokojnie mozna pisac zaproszenia dla samych rodzicow...a jesli to bardzo bliska rodzina to juz bym zapraszala z dziecmi.
Ja bym lepiej tego nie ujeła U nas i tak od razu kuzynostwo powiedzialo ze przyjdzie bez dzieci a my udawalismy ze jest nam smutno ale cieszylismy sie z tego powodu bo to dodatkowe koszta _________________
Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 7201 Pomocy: 16 Skąd: Radom Warszawa Data ślubu: 13 czerwca 2009r Wiek: 27
Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 6:28 pm Temat postu:
u mnie to bylo tak ze jak sie zaprasza to wrecza sie zaproszenie doroslym a oczywiste jest ze z dzieci , dla pewnosci sie pytamy o dzieci _________________ ......................................................................
....................................................... .............
Dołączył: 07 Sie 2007 Posty: 15112 Pomocy: 15 Skąd: Żory Data ślubu: 2 maja 2009 Wiek: 25
Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 7:25 pm Temat postu:
ja też bym wolała żeby bez dzieci.. tzn nie że wogóle.. ale tyle jest dzieci u nas w rodzinie ale nikt nie wpadnie na taki pomysł jak twoje kuzynostwo eppl a to własnie są te dodatkowe koszta.. ehh _________________ Tylko Ciebie mogę kochać tak.. Tak do końca, jak kocha się tylko raz
oj ja bym nie byla taka pewna czy zrozumieja ze maja przyjsc bez dzieci... ja tez wolalabym zeby bez dzieci przyjezdzali ta dalsza rodzina no ale ludzie sa rozni, ja dla pewnosci bede sie pytac czy dzieci tez musimy liczyc bo wole nie byc pozniej zaskoczona ze rozsadza 5 dzieci na krzesla, zajma pol stolu i zabraknie miejsc dla doroslych a bliska rodzine oczywiscie z dziecmi _________________
Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 7201 Pomocy: 16 Skąd: Radom Warszawa Data ślubu: 13 czerwca 2009r Wiek: 27
Wysłany: Wto Wrz 09, 2008 11:15 am Temat postu:
my zapraszamy z dziecmy bo tak glupio powiedziec BEZ DZIECI, wg mnie ludzie -jak piszecie -powinni domyślić sie sami, ze to dodatkowy koszt, lepiej zeby zatrudnili kogos do pilnowania na noc np .dobra znajoma czy tesciowa albo kogos z rodziny ktora nie uczestniczy w weselu niz ciagnac dzieci i niech sie mecza cala noc- najlepsze wyjscie dla rodziocw, zostawić dzieci w domu chociaz sami sie pobawia a nie beda wodzić wzrokiem za nimi albo ciągłe pilnować i upominać _________________ ......................................................................
....................................................... .............
U nas na szczęście jest niewiele dzieci (tylko 4 i to w najbliższej rodzinie), i do domu też blisko wieć na pewno świadek je odwiezie do domu razem z babcią, która też niestety nie da rady za długo posiedzieć _________________
u nas tez beda dzieci, chyba 6 lub 7, ale tez wieczorkiem beda odwiezione do domu. A co do zaproszen to nie zastanawialam sie nad tym czy pisac na zaproszeniu, ale chyba nie bedziemy skoro dzieci sa malutkie, i sa z najblizszej rodziny wiec nikt sie nie obrazi ze nie bedzie ich na zaproszeniu... _________________
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony : 1, 2, 3 ... 14, 15, 16Następny
Strona 1 z 16
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach